Rozgrywki w StarCraft 2 skorumpowane? 12 osób usłyszało zarzuty

Wojciech OnyśkówSkomentuj
Rozgrywki w StarCraft 2 skorumpowane? 12 osób usłyszało zarzuty
Szykuje się duży skandal na arenie e-sportowej. Konkretnie dotyczy to południowokoreańskiej ligi StarCrafta 2. Policja aresztowała 12 osób i postawiła im zarzuty ustawiania rozgrywek i korupcji. Wśród nich jest główny trener zespołu PRIME, jak również dwóch profesjonalnych graczy – YoDa oraz BBoongBBoong. W ręce władz dostały się także osoby bezpośrednio związane z obstawianiem wyników – dwie z nich były powiązane z miejscową mafią, a jedna pełniła funkcję dziennikarza e-sportowego.



Sprawa dotyczy przede wszystkim pięciu rozgrywek w ramach turnieju GSL oraz Proleague, które miały miejsce od stycznia do czerwca tego roku. W czterech z nich uczestniczył YoDa, w piątej natomiast BBoongBBoong.

Źródła podają, że BBoongBBoong sprzedał swój mecz za 5 mln wonów, co stanowi równowartość 4450 dolarów. Głównym zamieszanym w całą sprawę jest trener zespołu PRIME, który stanowił łącznik pomiędzy graczami, a bukmacherami. W podobny sposób komunikował się z YoDą, który na dwóch sprzedanych meczach zarobił 30 mln wonów, czyli ponad 26 tys. dolarów. Dwa kolejne mecze przegrał „za darmo” – rzekomo był szantażowany.



W wyniku powyższego wymienieni gracze zostali już zbanowani przez organizację KeSPA (the Korean eSports Association), która w Korei Południowej zajmuje się rozgrywkami e-sportowymi.

To jedna z największych afer w świecie e-sportu. Jak zatem widać, rozgrywki na najwyższym poziomie rządzą się podobnymi prawami, jak świat prawdziwego sportu. Tak gdzie pojawiają się duże pieniądze, tam też jest pokusa do sprzedania meczu.

Źródło: Team Liquid

Wojciech OnyśkówRedaktor w serwisie instalki.pl piszący o nowych technologiach i grach.