W pozwie napisano, że „Sony reklamowało swój produkt jako tytuł działający w natywnej rozdzielczości 1080p w trybie sieciowym, co dla konsoli PS4 jest wielkim wyczynem”. Tymczasem wspomniany tryb jest uruchamiany w rozdzielczości zaledwie 960×1080 pikseli, a następnie jest przeskalowywany do 1080p z wykorzystaniem informacji z poprzednich klatek. W związku z tym rozgrywka nie zawsze osiąga płynne 60 klatek na sekundę.
Producent gry – Guerilla Games, twierdzi natomiast na swoim blogu, że Killzone Shadow Fall działa w natywnej rozdzielczości 1080p w 60 klatkach na sekundę. Deweloperzy tłumaczą również, że jeżeli „natywność” oznacza brak skalowania, to ich gra spełnia te warunki.
Według Digital Foundry – działu Eurogamera zajmującego się technicznymi aspektami gier, Killzone w trybie sieciowym generuje zaledwie połowę rozdzielczości, natomiast druga połowa jest odtwarzana na podstawie wcześniej wyświetlonych klatek. Mimo wszystko wciąż można tu mówić o natywnych 1080p.
Niezadowolony gracz za niewypełnienie obietnic marketingowych żąda od Sony aż 5 milionów dolarów zadośćuczynienia.
Źródło: Eurogamer, Polygon