Piosenka o pośladkach kandydatem Polski na Eurowizję. Rada TVP oburzona

Maksym SłomskiSkomentuj
Piosenka o pośladkach kandydatem Polski na Eurowizję. Rada TVP oburzona
Powiedzmy to otwarcie: nie każda piosenka musi zawierać przesłanie głębokie niczym Bajkał i mieć tekst, jakiego autorstwa nie powstydziliby się Słowacki, Mickiewicz lub Kochanowski. Mimo wszystko muzyka reprezentująca nasz kraj na arenie międzynarodowej zdaniem wielu Polaków powinna trzymać określony poziom. Tego zdaniem rady programowej Telewizji Polskiej absolutnie nie trzyma anglojęzyczna piosenka autorstwa piosenkarki o pseudonimie Ahlena i wdzięcznym tytule „Booty”.



Ahlena – Booty, czyli piosenka o du*ie na Eurowizji?

Publiczny nadawca dopuścił do etapu preselekcji kontrowersyjny utwór, którego niezbyt ambitny i złożony tekst obraca się wkoło pośladków, czy też jak wprost stwierdził oburzony Janusz Daszczyński, członek rady programowej TVP, wkoło dupy.

„Skandaliczne niedopatrzenie, powiedziałbym, że to upadek. Ta piosenka nigdy nie powinna trafić do preselekcji. Podniosłem tę sprawę na radzie, wyjątkowo zgodzili się ze mną wszyscy jej członkowie. Byliśmy oburzeni” – grzmi Daszczyński.



Ahlena, czyli Magdalena Pawłowska, operując słownictwem zahaczającym nieśmiało o dość niski poziom Oliwki Brazil, śpiewa:

„Booty, booty, booty, booty, booty so fat
I know you really, really, really want that
All his bitches hate me, hate me, hate me, they mad
I can have you, him, and him, and his dad”

Wzburzony Janusz Daszczyński tłumaczy bez zawahania tekst piosenki Ahlena – Booty na język polski:

„Dupa, dupa, dupa, dupa, dupa taka tłusta
Wiem, że naprawdę, naprawdę, naprawdę tego chcesz
Wszystkie jego s*ki mnie nienawidzą, nienawidzą mnie, nienawidzą mnie, są wściekłe
Mogę mieć ciebie, jego i jego i jego ojca”


„No proszę mi wybaczyć słownictwo, ale ta „dupa” jest tam wszędzie” – mówi. Faktycznie, dość trudno to ukryć.

Przedstawiciele TVP tłumaczą się z wyboru

Na posiedzeniu rady, na którym obecna była dyrektor programowa Telewizji Polskiej Aneta Woźniak, doszło do niewielkiej awantury. Wszyscy obecni zgodzili się co do tego, że treść piosenki jest problematyczna, ale TVP nie miała wpływu na wybór utworów do preselekcji. Wypracowano dziwne rozwiązanie.

Daszczyński donosi, że propozycją jest zasugerowanie artystce zastąpienia budzącego niezgodnę wyrazu innym. To jednak niewykonalne, gdyż „dupa” jest de facto słowem przewodnim tego utworu, wkoło którego kręci się cała piosenka.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez ahlena (@ahlena_official)



Sugestia usunięcia piosenki i zastąpienia jej inną jak na razie przeszła bez większego echa.

Problemy pierwszego świata? Być może. Cała sprawa jest kuriozalna.

Źródło: Facebook, Wirtualnemedia.pl

Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.