Netflix całkiem sprawnie radzi sobie z podsuwaniem pod nos propozycji ciekawych filmów i seriali. Wystarczy obejrzeć na platformie kilka różnych produkcji zbieżnych ze swoim gustem, by aplikacja zaczęła proponować dzieła, które mogą przypaść danemu użytkownikowi do gustu. Algorytm z czasem radzi sobie coraz lepiej, ale przedstawiciele serwisu uznali najwyraźniej, że sam algorytm to za mało. W związku z tym na platformie pojawi się nowa funkcja, której z jakiegoś powodu aż do teraz brakowało.
Co oglądają Polacy na Netflixie? Wkrótce się przekonasz
Na lubianej platformie streamingowej VOD debiutuje nowa sekcja pod nazwą „TOP 10”. Prezentowane w niej będą najpopularniejsze produkcje w kraju, w którym korzystamy w danym momencie z Netflixa. Umieszczane będą tam zarówno filmy, jak i seriale. Osobne listy TOP 10 tworzone będą także dla filmów i seriali, a dostęp do nich będzie dostępny z poziomu zakładek w aplikacji poświęconych każdemu z tych rodzajów produkcji.
Każda z list aktualizowana będzie w cyklu dziennym. To, na jakiej pozycji (jak wysoko) wyświetlały się będą zestawienia będzie każdorazowo zależało od tego, czy algorytm oceni, że produkcje z danego zestawienia współgrają z Waszymi gustami filmowymi. Jeśli „sztuczna inteligencja” uzna, że tytuły danego dnia są podobne do tych, które oglądacie często, to wyświetli „TOPkę” wysoko. Jeśli uzna, że dzieła najpewniej się Wam nie spodobają, zaprezentuje je gdzieś na dole interfejsu.
Funkcja list TOP 10 była wcześniej testowana przez sześć miesięcy w Stanach Zjednoczonych i Meksyku. Jako że spodobała się użytkownikom Netflixa w tych krajach, to firma podjęła decyzję o ich globalnej premierze. Możecie spodziewać się, że nowość zagościła już w Waszej aplikacji. Jeśli nie, pojawi się tam zapewne na dniach.
Źródło: Netflix

