Haker spędzi 40 miesięcy w więzieniu za działanie na szkodę Nintendo
Polityka prowadzona przez Nintendo stała się w ostatnim czasie źródłem memów i żartów. Nasiliło się to po opublikowaniu informacji o usunięciu ponad tysiąca filmów zawierających licencjonowaną muzykę ze starszych gier. Część materiałów nie przekraczała jednak 100 wyświetleń, co chyba najbardziej rozśmieszyło i wzburzyło społeczność. Teraz przyszedł czas na kolejną kontrowersyjną decyzję.
W grudniu ubiegłego roku doszło do schwytania hakera posługującego się pseudonimem Gary Bowser. Przez lata współpracował on z grupą Team Xecuter zajmującą się m.in. modyfikowaniem chipów do konsol. Kanadyjczyk odpowiadał za produkcję i sprzedaż licznych narzędzi pozwalających obejść zabezpieczenia sprzętów Nintendo. Pozwoliło to na uruchamianie gier chronionych przez prawo autorskie.
Służby federalne dopadły mężczyznę na Dominikanie i przyznano mu karę grzywny w wysokości 10 milionów dolarów. Nie był to koniec sprawy – haker czekał wtedy na kolejną rozprawę, gdzie miał poznać resztę wyroku. Mówiło się o 10 latach pozbawienia wolności, lecz teraz wiemy, że Gary posiedzi w więzieniu nieco krócej, bo „tylko” 40 miesięcy.
Tak zdecydował Sąd Okręgowy USA dla Zachodniego Dystryktu Waszyngtonu. Jako przyczynę skazania podano „tworzenie i sprzedaż oprogramowania do hakowania konsol i urządzeń używanych do odtwarzania pirackich gier na Nintendo Switch”. Co na to japoński koncern?
W specjalnym oświadczeniu Nintendo wyraziło swoją dozgonną wdzięczność amerykańskim służbom federalnym:
Nintendo docenia ciężką pracę i niestrudzone wysiłki prokuratorów federalnych i organów ścigania w celu ograniczenia nielegalnych działań na skalę światową, które powodują poważne szkody dla Nintendo i przemysłu gier wideo. W szczególności, Nintendo chciałoby podziękować Federalnemu Biuru Śledczemu (FBI), Homeland Security Investigations (HSI), Departamentowi Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Prokuraturze Stanów Zjednoczonych dla Zachodniego Dystryktu Waszyngtonu, Sekcji Przestępczości Komputerowej i Własności Intelektualnej Departamentu Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych oraz Biuru Spraw Międzynarodowych Departamentu Sprawiedliwości za ich znaczący wkład i pomoc.
Podobno działania mężczyzny oraz grupy Team Xecuter wyrządziły 65 milionów dolarów strat dla Nintendo. Wiele osób powątpiewa w te statystki i uważa działania Nintendo za przesadzone. Owszem – Gary Bowser powinien otrzymać karę, lecz sporo użytkowników nie zgadza się z jej rozmiarem.
Słusznie?
Źródło: Kotaku / Foto. Nintendo