Niezwykłe wideo z dronem w kręgielni podbija Internet

Maksym SłomskiSkomentuj
Niezwykłe wideo z dronem w kręgielni podbija Internet
Pojedyncze ujęcie wideo wykonane z pokładu drona przelatującego przez kręgielnię w Minnesocie zostało okrzyknięte „zdumiewającym” przez szereg celebrytów i znanych filmowców. Podziwu nie kryją także internauci, którzy 90-sekundowy film o tytule Right Up Our Alley ochoczo udostępniają w mediach społecznościowych. Nagranie stworzone przez Rally Studios szokuje pod wieloma względami.



Right Up Our Alley – niesamowity film z drona

Pojedyncze nagrania są niezwykle trudne do zrealizowania, ponieważ pojedynczy błąd oznacza, że cały film musi zostać ponownie nakręcony – nie powtórzenie pojedynczej sceny. Operator drona sterujący nim goglami FPV na oczach miał całą masę okazji do popełnienia błędów podczas manewrowania maszyną w naprawdę ciasnych przestrzeniach kręgielni.

Materiał filmowy, który zaraz zobaczycie przyciągnął uwagę wielu ludzi w Hollywood. Wśród nich był Lee Unkrich, który wyreżyserował Coco Pixara – powiedział, że to najbardziej niesamowita rzecz, jaką kiedykolwiek widział. Todd Vaziri, artysta zajmujący się efektami specjalnymi, który pracował m.in. przy filmach Star Wars, Star Trek, Marvel i Transformers oraz Avatar, napisał na Twitterze: „Ten rodzaj cudownej innowacji fotograficznej wzbogaca świat kina. Po prostu piękne”.



Reżyser James Gunn zasugerował z kolei, że chętnie zatrudni ekipę i zaprosi jej członków na wyjazd do Londynu, gdzie odbędą się zdjęcia do trzeciej części Strażników Galaktyki (ang. Guardians of the Galaxy Vol. 3)



Według Rally Studios nagranie poniższego materiału zajęło około 2 godzin, ponieważ musieli wykonać 10-12 prób przed nakręceniem idealnego ujęcia lądowania. Gdy zobaczysz lądowanie, zrozumiesz dlaczego.


Dwóch filmowców stwierdziło, że ich celem było przypomnienie ludziom o lokalnych firmach, takich jak Bryant Lake Bowl, które są sercem społeczności i potrzebują wsparcia w obliczu pandemii koronawirusa.

Źródło: YouTube

Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.