Stary komputer zalegający w szafie wcale nie musi trafić na elektrośmieci. Nawet kilkunastoletni pecet czy laptop może wciąż pełnić wiele przydatnych funkcji.
Według ankiety CNET aż 31 proc. dorosłych w USA przechowuje stare urządzenia, nie mając pomysłu na ich wykorzystanie. Co gorsza, niemal 19 proc. osób po prostu je wyrzuca. Tymczasem nawet komputer sprzed dekady może otrzymać drugie życie – często wystarczy zainstalowanie programu, czy przeinstalowanie systemu.
Zainstaluj lekki system i przywróć go do życia
Jednym z najprostszych sposobów na przywrócenie życia staremu komputerowi jest instalacja lekkiego systemu operacyjnego. Popularne dystrybucje Linuxa, takie jak Ubuntu, Linux Mint, elementary OS czy Manjaro, potrafią działać sprawnie nawet na starszym sprzęcie.
Zrób domowy serwer NAS
Stary komputer może także pełnić rolę serwera NAS. Taki serwer pozwala przechowywać pliki i udostępniać je wszystkim urządzeniom w sieci domowej. Do stworzenia go można wykorzystać darmowe oprogramowanie, takie jak TrueNAS Core, Rockstor czy XigmaNAS. Dzięki temu komputer stanie się prywatną chmurą – np. ze zdjęciami, filmami czy muzyką.

Stwórz własny hotspot Wi-Fi
Jeśli masz komputer z kartą Wi-Fi, możesz zamienić go w hotspot internetowy. To przydatne rozwiązanie w sytuacji, gdy sygnał routera nie dociera do wszystkich pomieszczeń. Windows pozwala na utworzenie hotspotu bez instalowania dodatkowych programów. Alternatywą jest aplikacja Connectify.
Stwórz komputer do retro gier
Starszy komputer idealnie nadaje się do uruchamiania klasycznych gier. Wystarczy pobrać starsze tytuły ze Steam lub GOG. Starsze gry działają płynnie nawet na słabszym sprzęcie. Jeśli chcesz sięgnąć po gry z Atari, Commodore 64 czy PS1, ale zostać na Windowsie, mogę polecić emulatory: RetroBat i EmulationStation DE.
A jeśli chcesz mieć emulator z prawdziwego zdarzenia, z pięknym interfejsem w stylu konsoli i możesz poświęcić swojego Windowsa czy MacOSa, najlepiej zainstaluj system Batocera. To gotowa dystrybucja Linuxa stworzona specjalnie do emulacji. Działa świetnie nawet na bardzo starych maszynach (z 2006-2010 roku). Starsze zestawy (np. Core 2 Duo + 4GB RAM) dadzą sobie radę z grami z PS1, a nowsze (i5/i7 4–6 generacji + karta graficzna) z PS2 czy Wii.

Zbuduj własną kamerę monitoringu
Stary laptop z kamerą może stać się systemem monitoringu. Wystarczy zainstalować oprogramowanie, takie jak Agent DVR, aby uzyskać dostęp do obrazu przez przeglądarkę. To proste rozwiązanie sprawdzi się do monitorowania mieszkania, biura lub garażu. Co ważne, nie wymaga skomplikowanej konfiguracji routera.
Zrób cyfrową ramkę na zdjęcia
Stary komputer można także zamienić w cyfrową ramkę na zdjęcia. Wystarczy podłączyć monitor i zainstalować odpowiednie oprogramowanie. Oczywiście, jeśli dasz radę ukryć jednostkę centralną i przewód HDMI/VGA. Zdjęcie można wyświetlać na zmieniającym się wygaszaczu ekranu Windowsa czy Linuxa. Warto sprawdzić też programy takie jak gPhotoShow Pro lub DAKboard, które pozwalają wyświetlać zdjęcia w trybie pokazu slajdów. W takiej cyfrowej ramce można wyświetlać nawet zdjęcia z dysku Google, przez co pula zdjęć może rosnąć.

Udostępnij moc obliczeniową naukowcom
Stary komputer może także pomóc w badaniach naukowych. Projekty takie jak BOINC czy Folding@Home wykorzystują moc obliczeniową użytkowników do analiz naukowych. Po instalacji oprogramowania komputer może działać w tle i wspierać badania nad wirusami lub kosmosem. To byłby prawdziwie szlachetny sposób wykorzystania nieużywanego sprzętu.
Uruchom własny serwer gier
Na koniec warto rozważyć stworzenie serwera gier. Stary komputer może obsługiwać rozgrywkę multiplayer w grach takich jak Minecraft czy Counter-Strike. Taki serwer nie wymaga dużej mocy obliczeniowej, ponieważ grafika renderowana jest na komputerach graczy.
Jak widać, stary komputer wcale nie musi trafić do kosza. W wielu przypadkach może zyskać drugie życie i wciąż pełnić przydatne funkcje.