Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że Netflix wcale nie zaczynał jako usługa streamingowa. Początkowo działalność „czerwonych” polegała na wypożyczaniu płyt DVD w zamian za miesięczną opłatę abonamentową. Dopiero w 2007 roku zdecydowano się na wkroczenie do świata Internetu i nie ukrywajmy – był to świetny krok. Do Polski Netflix przywędrował w 2016 roku.
Co ciekawe, Netflix nie zrezygnował z dystrybucji filmów na fizycznych nośnikach. Spółka pochwaliła się właśnie osiągnięciem kamienia milowego w postaci wysłania 5 000 000 000 płyt do użytkowników. Wszystko wskazuje jednak na to, że ten wynik już nigdy nie będzie rósł tak dynamicznie, jak do tej pory.
5,000,000,000 shipments. F I V E B I L L I O N .
The most heartfelt thank you to our incredible members that have been with us for the past 21 years of DVD Netflix. Five billion discs delivered is a huge milestone and we owe it all to our amazing members and team members. pic.twitter.com/Eg1bjEMtcx
Powodem jest oczywiście rosnąca popularność streamingu i raczej ten stan rzeczy nie ulegnie zmianie. W 2011 roku liczba osób subskrybujących fizyczną ofertę Netflixa wynosiła 14 milionów. Najnowsze dane pochodzące z drugiego kwartału br. wskazują, że powyższy wynik spadł do… 2,4 miliona.
Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.