Netflix stanie przed sądem za emisję Gwiazdeczek
Sąd w hrabstwie Tyler przyjrzy się zarzutom sformułowanym w pozwie z dnia 23 września bieżącego roku. W dokumencie czytamy, iż Netflix promuje film przedstawiający lubieżną ekspozycję okolic intymnych ubranego lub częściowo ubranego dziecka poniżej 18 roku życia. Matt Schaefer, adwokat z Partii Republikańskiej opublikował treść aktu oskarżenia za pośrednictwem swojego konta w serwisie społecznościowym Twitter.
Netflix, Inc. indicted by grand jury in Tyler Co., Tx for promoting material in Cuties film which depicts lewd exhibition of pubic area of a clothed or partially clothed child who was younger than 18 yrs of age which appeals to the prurient interest in sex #Cuties #txlege pic.twitter.com/UJ1hY8XJ2l
— Matt Schaefer (@RepMattSchaefer) October 6, 2020
„Gwiazdeczki to społeczny komentarz przeciwko seksualizacji małych dzieci. Ten zarzut jest bezpodstawny i stoimy murem za filmem” – poinformował Netflix w oświadczeniu.
Gwiazdeczki na Netflix – o co chodzi?
Francuska reżyserka Maïmouna Doucouré chciała w swoim dziele poruszyć tematykę zbędnej seksualizacji dzieci, lecz zdaniem wielu sama się jej dopuściła. „Gwiazdeczki” miały według artystki zwracać uwagę na to „jak ważna jest niewinność i jak bardzo jest dziś postrzegana za pewnik”. Efekt? Internauci masowo rezygnują z Netflixa, a krytycy uważają, że Netflix promuje pedofilię.
Netflix wydał jedynie specjalne oświadczenie, w którym przeprosił za stosowanie nieodpowiednich plakatów reklamujących film i wyraził zrozumienie dla krytyki. Jednocześnie zapowiedziano, że dzieło nie zniknie z platformy. Gwiazdeczki na Netflix można obejrzeć pod tym adresem.
Źródło: Reuteres
