Netflix pozbędzie się niedługo 15 świetnych filmów

Piotr MalinowskiSkomentuj
Netflix pozbędzie się niedługo 15 świetnych filmów
Netflix już za kilka dni usunie ze swojej biblioteki piętnaście naprawdę dobrze ocenianych filmów. Nie obejrzymy już chociażby „Berling Calling” czy „Tato”. Jest to pierwsza pokaźniejsza czystka na tej platformie w niedawno rozpoczętym 2022 roku.



Styczniowa czystka na Netflixie

Streaming ma swoje dobre, jak i złe strony. Praktycznie nie ma tygodnia, w którym użytkownicy nie otrzymaliby czegoś nowego i ciekawego do obejrzenia. Dosyć często jednak jesteśmy także świadkami nieprzyjemnych wieści, które najczęściej dotyczą czystek związanych z wygasającą licencją na daną produkcję.

W przeciągu ostatniego tygodnia informowaliśmy Was chociażby o uszczupleniu oferty HBO GO oraz Amazon Prime Video. Teraz przyszedł czas na najpopularniejszego pionka na planszy – Netflixa. Dokładnie 14 stycznia biblioteka usługi stanie się lżejsza o 15 filmów, z których większość to wysoko oceniane przez użytkowników tytuły.



Jeśli lubicie polskie klasyki, to z pewnością zasmuci Was wieść o usunięciu „Pana Tadeusza” z 1999 roku. Ponadto nie ujrzymy już „Richarda Jewella” z 2019 roku czy „We Are Young. We are Strong” z 2014 roku. Pełną listę „ofiar” – tradycyjnie – znajdziecie poniżej.

Lista usuwanych produkcji:

  • Bandyta (1997) – 2022-01-14
  • Berlin Calling (2008) – 2022-01-14
  • Dzień Bastylii (2016) – 2022-01-14
  • Imigrantka (2013) – 2022-01-14
  • Klub Jimmy’ego (2014) – 2022-01-14
  • Pan Tadeusz (1999) – 2022-01-14
  • Richard Jewell (2019) – 2022-01-14
  • Sanktuarium (2011) – 2022-01-14
  • Sara (1997) – 2022-01-14
  • Sarajevo (2014) – 2022-01-14
  • Stereo (2014) – 2022-01-14
  • Tato (1995) – 2022-01-14
  • Uprowadzenie Agaty (1993) – 2022-01-14
  • We Are Young. We Are Strong. (2014) – 2022-01-14
  • Wygrany (2011) – 2022-01-14
  • Złoto dezerterów (1998) – 2022-01-14

Warto pamiętać, że usunięcie powyższych filmów nie blokuje możliwości ich późniejszego przywrócenia do oferty. Istnieje więc prawdopodobieństwo, iż w przyszłości zagoszczą one na Netflixie raz jeszcze.

Źródło: Upflix / Foto. Netflix


Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.