Netflix dał użytkownikom większą kontrolę nad kontami

Piotr MalinowskiSkomentuj
Netflix dał użytkownikom większą kontrolę nad kontami
Netflix wprowadził właśnie nową funkcję nazwaną „Zarządzaj dostępem i urządzeniami”. Jest to zestaw dodatkowych narzędzi kontroli, który pozwoli użytkownikom na łatwiejsze przeglądanie sprzętów ostatnio aktywnych na konkretnym koncie. Jak dokładnie działa zaimplementowana opcja?



Netflix z nowymi narzędziami zwiększającymi bezpieczeństwo konta

Netflix dosyć regularnie wzbogaca się o świeże rozwiązania, które docelowo mają podnieść komfort korzystania z usługi. Nie tak dawno doczekaliśmy się możliwości przenoszenia profili na inne konto, co pozwala uniknąć potrzeby rozpoczynania przygody z platformą zupełnie od zera. Teraz natomiast doczekaliśmy się wdrożenia kolejnego usprawnienia.

„Zarządzaj dostępem i urządzeniami” to dosyć istotna funkcja, szczególnie dla osób udostępniającym swoje konto wielu osobom. Skorzystać z niej można wyłącznie z poziomu przeglądarki internetowej po wejściu do sekcji „Konto” i zakładki „Bezpieczeństwo i prywatność”. Jej zasada działania jest dosyć banalna.



netflix zarzadznie dostepem 2Źródło: wł.

Pozwala ona na wyświetlenie wszystkich urządzeń, na których w ostatnim czasie skorzystano z Netflixa przy użyciu konkretnego konta i profilu. Tyczy się to także ostatniej daty logowania, IP oraz lokalizacji. Sekcja ponadto umożliwia szybkie wylogowanie się z wybranych sprzętów za pomocą jednego kliknięcia. Nie da się więc ukryć, że mówimy o naprawdę przydatnej nowości.

Jak możemy wyczytać z oficjalnego oświadczenia:

Święta za pasem, w związku z czym wielu naszych użytkowników będzie podróżować, a co za tym idzie korzystać z serwisu Netflix u rodziny i znajomych. Logowanie do konta w hotelu lub u znajomych jest łatwe i intuicyjne, jednak wielu użytkowników zapomina o równie prostym wylogowaniu […] Opcję tę wdrożyliśmy w odpowiedzi na liczne prośby od użytkowników i jest ona dostępna dla wszystkich z poziomu przeglądarki.

Osobiście mam już dostęp do funkcji i zapewne tak też jest w przypadku większości użytkowników. Jeśli jednak jeszcze nie widzicie u siebie opisanego wyżej rozwiązania, to warto uzbroić się w odpowiednią dawkę cierpliwości.


Źródło: Netflix, wł.

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.