Na masowe dostawy PlayStation 5 jeszcze sobie trochę poczekamy

Piotr MalinowskiSkomentuj
Na masowe dostawy PlayStation 5 jeszcze sobie trochę poczekamy



{reklama-artykul}Konsole nowej generacji to od listopada towar deficytowy. Wiele osób może zastanawiać się dlaczego z ich dostępnością jest aż tak ogromny problem. Cóż – powodów okazuje się być co najmniej kilka. Co więcej, sytuacja w najbliższym czasie wcale nie ma się poprawić. Należy więc przygotować się na łapanie okazji i bycie szybszym niż reszta.

PlayStation 5 towarem ekskluzywnym

Co pewien czas informujemy Was o dostępności PlayStation 5 w największych polskich sklepach. Wraz z kolejnymi (niezbyt pokaźnych rozmiarów) dostawami, placówki informują przy okazji o tym, że tak naprawdę nie wiedzą, kiedy można spodziewać się następnej porcji konsol. Najnowszy raport Bloomberg nie pozostawia złudzeń – tego typu kłopoty potrwać mogą nawet do końca 2021 roku.



Apple i Huawei – wbrew pozorom, to właśnie ci giganci technologiczni mają stać za problemami producentów konsol. Mieli oni bowiem (jeszcze przed pandemią) zgromadzić ogromną ilość podzespołów od podwykonawców. Tym samym na rynku mamy do czynienia z deficytem, który uderzył w m.in. Sony oraz Microsoft. Oczywiście nie należy zapominać o aspekcie pandemicznym – ten także uderzył w branżę technologiczną i prędkość produkcji praktycznie wszystkiego.

kryzys chipow 1
Producenci nie ukrywają, że na bezproblemowy zakup PlayStation 5 czy Xbox Series X|S jeszcze sobie trochę poczekamy. Do tego dochodzą niezbyt pozytywne wieści od AMD. Pierwsze prognozy zakładały dostępność w połowie 2021 roku.

Redakcja portalu Bloomberg informuje jednak, iż rynek nie jest w stanie aż tak szybko się odbudować. Na masowe dostawy konsol możemy więc poczekać do czwartego kwartału 2021 roku. Brzmi niezbyt przyjemnie, prawda? My – użytkownicy – raczej nie wiele mamy do gadania i pozostaje uzbrojenie się w cierpliwość.

Kto wie – może ten stan rzeczy nastąpi nieco szybciej?

Źródło: Bloomberg / Foto. Instalki.pl


Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.