Na co wydałbyś 195 tys. dolarów? Ktoś postanowił, że kupi za tę kwotę kartę Pokemon

Piotr MalinowskiSkomentuj
Na co wydałbyś 195 tys. dolarów? Ktoś postanowił, że kupi za tę kwotę kartę Pokemon
{reklama-artykul}„Złap je wszystkie!” – to hasło zna chyba każdy. Okazuje się jednak, że tylko nieliczni mogą sobie pozwolić na skolekcjonowanie wszystkich fantów związanych z Pokemonami. Rzadkie karty zawierające wizerunek popularnych stworzeń potrafią bowiem osiągać horrendalne ceny. Chętnych nie brakuje.



W zeszłym tygodniu sprzedano kartę „Pikachu Illustrator” za… 195 tys. dolarów, co czyni ją najdroższą kartą Pokemon na świecie. Nie da się jednak zrozumieć charakteru kolekcjonerskiego tego przedmiotu bez przedstawienia jego historii.

pokemon karta 1Źródło: Kotaku



„Pokemon Illustrator” został przyznany 39 zwycięzcom konkursu komiksowego w 1998 roku. Do tej pory zachowało się wyłącznie 10 takich kart. Za projekt grafiki widniejącej na prostokącie odpowiada popularny Atsuko Nishida. Wszystkie te czynniki składają się na wyjątkowość tytułowego produktu.

Trochę jednak uprościliśmy cenę karty. Kupujący tak właściwie zapłacił za nią 224,500 dolarów. Dom aukcyjny Weiss Auctions dodał bowiem do tytułowej kwoty 15 procent wartości fantu. Przy tym wszystkim poprzednia głośnia aukcja wydaje się „śmieszna”. W sierpniu bieżącego roku za 107 tys. dolarów kupiono pierwsze wydanie zestawu kart wydrukowane w języku angielskim z 1999 roku.

Źródło: Kotaku

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.