Fani poczuli się oszukani i rozgoryczeni. Nie tego oczekiwali po Microsofcie oraz Ubisofcie. Krytyka urosła do takich rozmiarów, że głos w sprawie postanowili zabrać przedstawiciele obu spółek. Pierwszy temat poruszył Ashraf Ismail, dyrektor kreatywny pracujący nad Assassin’s Creed Valhalla.
Hello all
You rightfully expected to see more today. We have a long marketing campaign ahead of us, you will see in-depth gameplay and get a lot more info about the game.
Thank you for your excitement and passion! Be patient with us and be kind. It will be worth it!
— Ashraf Ismail (@AshrafAIsmail) May 7, 2020
Mężczyzna mówi wprost, że gracze „mieli pełne prawo oczekiwać dzisiaj czegoś więcej”. Zaznaczył przy tym jednak, że kampania promocyjna gry dopiero się zaczyna, więc czas na obszerne gameplay’e jeszcze nadejdzie. Zachęcił także użytkowników, żeby byli cierpliwi, „bo warto”. Oby.
Wyjaśniający wpis opublikował także Aaron Greenberg, osoba odpowiedzialna za marketing gier na konsole Xbox. Stwierdził on, że Microsoft popełnił błąd w tak hucznym zapowiadaniu wydarzenia – „jeśli byśmy nic nie powiedzieli i zorganizowali Inside Xbox tak, jak zawsze, to podejrzewam, że reakcje były zupełnie inne”. Mężczyzna podziękował za odzew społeczności i zapewnił o wzięciu pod uwagę wszystkich głosów graczy.
They(Xbox) stressed the #InsideXbox event would have Gameplay, Trailers and Sneak Peeks. Not just gameplay like many outlets and YTers are saying. It was exactly what it was. Bright Memory Inf, 2nd Extinction, The Ascent, Scarlet Nexus, Call of the Sea & more had gameplay. pic.twitter.com/panvk6tO8B
— Woggerman – In my bunker playing games! (@woggerman1974) May 7, 2020
Tego typu wpisy mogą być odbierane dwojako. Z jednej strony nie każda firma byłaby w stanie przyznać się do błędu i przeprosić za niespełnienie oczekiwać użytkowników. Czy to jednak wystarczy? To pytanie pozostawiamy otwarte.
Źródło: Twitter