Kopanie kryptowalut staje się trudniejsze. Nowy Jork wprowadza ograniczenia

Piotr MalinowskiSkomentuj
Kopanie kryptowalut staje się trudniejsze. Nowy Jork wprowadza ograniczenia
Władze stanu Nowy Jork dosyć jednoznacznie wyrazili się na temat swojego podejścia do tematu kryptowalut. Zrobili to poprzez podpisanie specjalnej ustawy, która tak naprawdę znacząco ograniczy efektywność firm bądź osób chcących czerpać ogromne zyski z kopania m.in. bitcoinów. Społeczność zdaje się być podzielona tą decyzją.



Nowy Jork jest przeciwko kopaniu BTC

Kathy Hochul, gubernatorka stanu Nowy Jork, postanowiła wzmożyć działania mające na celu ochronę środowiska i spowolnienie zmian klimatycznych. Mowa tu chociażby o ograniczeniu zużycia prądu czy wprowadzeniu większej kontroli nad elektrowniami gazowymi i węglowymi. Stać się to ma poprzez dosyć mocne uderzenie w rynek kryptowalut.

Podpisana właśnie ustawa to tak naprawdę dwuletni zakaz wydawania nowych zezwoleń na wykorzystanie wyżej wymienionych elektrowni w celu wydobywania kryptowalut. Nie da się ukryć, że głównym celem tego przepisu jest próba zmniejszenia liczby farm bitcoinów, które w ostatnich latach masowo zaczęły się pojawiać chociażby w regionie New York’s Finger Lakes.



farma btc nowy jork 1Jedna z farm BTC na terenie New York’s Finger Lakes / Źródło: Greenidge

To szczególnie BTC odpowiada za ogromnych rozmiarów zużycie prądu. Mowa tu o liczbach, które pozwoliłyby zasilić małe miasteczko – jest to więc realny problem i wprowadzone ograniczenie może przyczynić się do chociaż częściowego zmniejszenia kłopotu, choć ciekawe na jak długo.

Tym samym osoby chcące wykorzystać elektrownie gazowe/węglowe do niezbyt etycznego celu mają czuć się zachęceni do użycia bardziej ekologicznych źródeł pozyskiwania energii – farm wiatrowych czy paneli solarnych. Zresztą, Stany Zjednoczone to nie pierwszy kraj na świecie, który niekoniecznie lubi się z kopaczami bitcoinów. Podobne stanowisko można dostrzec po stronie chińskiej.

Jeśli zaś chodzi o USA, to tutaj możemy mówić o dodatkowym czynniku. Nowy Jork swego czasu podpisał tzw. ustawę klimatyczną, czyli publiczne zobowiązanie do emisji gazów cieplarnianych do 2050 roku o co najmniej 85 procent. Nie da się ukryć, że powstawanie ogromnych farm bitcoinów może w osiągnięciu tego celu nieco przeszkodzić.

Osoby zajmujące się pozyskiwaniem innych kryptowalut raczej nie mają się czego obawiać. Bitcoin jest bowiem dosyć skrajnym przypadkiem jeśli chodzi o agresywny sposób wydobycia. Część walut korzysta już z nieco mniej szkodzących środowisku metod.


Źródło: The Verge

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.