Intel – potrzebny rebranding?
Z pewnością kojarzycie to logo:

Zostało ono wprowadzone w 2006 roku i niewątpliwie wywołuje nostalgiczne wspomnienia wśród wielu użytkowników. Co by nie było – jest ono dosyć przestarzałe i niezbyt minimalistyczne jak na współczesne standardy. Dlatego też Intel postanowił nieco uszczuplić swój wizerunek i przede wszystkim usunąć charakterystyczny niebieski „wir”.
Nowa grafika jest teraz niemalże w całości czarna (lub biała – w zależności od palety kolorystycznej) – elementem wyróżniającym ma być niebieska kropka nad „i”. Co ciekawe, logo jest prawie że identyczne, co to oryginalne z 1968 roku. Zobaczcie sami:


Wyrównano jedynie literkę „e” oraz usunięto lewą kreskę z „t”. Moim zdaniem całość prezentuje się schludniej i nowocześniej. Zresztą – takie było zamierzenie firmy. W materiale dotyczącym rebrandingu stwierdzili, że chcą powrócić do korzeni, ale jednocześnie przeć na przód.
Powyższe logo to jedynie wierzchołek góry lodowej. Intel przygotował całą bazę grafik o różnych odcieniach teł oraz kropki nad „i”. Wszystko po to, by być jeszcze bardziej uniwersalną marką. Co więcej, zmianie ulegną także naklejki dołączane do procesorów czy naklejane na laptop. Tutaj zmiana – w stosunku do tego, co mieliśmy okazję oglądać od 2006 roku – jest jeszcze bardziej widoczna.

Zmiany zadebiutują wraz z premierą procesorów Tiger Lake 11. generacji. Podoba wam się nowy koncept?
Źródło i foto: Intel