HBO Max nareszcie to zrobił. Dasz znać, że kochasz ten serial

Piotr MalinowskiSkomentuj
HBO Max nareszcie to zrobił. Dasz znać, że kochasz ten serial

Aktywni subskrybenci platformy HBO Max powinni mieć już dostęp do zupełnie nowej funkcjonalności. Mowa o opcji wystawienia opinii obejrzanemu filmowi lub serialowi, co wpłynie bezpośrednio na dalsze działanie algorytmu. Będzie on znacznie rzadziej polecał tytuły podobne do tych, których wcześniej nie polubiliśmy. Dzięki temu zaczniemy znacznie mniej czasu spędzać na wybieraniu idealnej produkcji na wieczorny seans. Taki przynajmniej jest cel twórców usługi.



HBO Max z funkcją, którą podpatrzono bezpośrednio od konkurencji

Trzeba przyznać, że HBO Max nie wzbudza ostatnio przesadnie pozytywnych skojarzeń. Trudno bowiem przejść obok kontrowersyjnej walki ze zjawiskiem współdzielenia kont. Nabiera ona tempa, co skutecznie odstrasza konsumentów. Ponadto dowiedzieliśmy się o kolejnej fali podwyżek, która zdążyła już dotknąć amerykańskich internautów. Polacy mogą na razie spać spokojnie, lecz ten błogi stan zapewne nie potrwa wiecznie.

Jeśli chcecie usłyszeć coś dobrego, to właśnie nadszedł ten moment. Doczekaliśmy się debiutu aktualizacji, która najprawdopodobniej trafiła już do wszystkich użytkowników. Mowa oczywiście o możliwości wystawiania ocen obejrzanym filmom i serialom. Nie myślcie sobie jednak, iż platforma pozwoli pisać długie recenzje i odradzać odtwarzanie oryginalnych tytułów. Rozwiązanie ma bowiem zupełnie inny cel, choć równie słuszny.



Raczej nikt nie lubi bowiem godzinami przewijać biblioteki w poszukiwaniu produkcji idealnie wpasowującej się w obecny nastrój czy ogólne preferencje. Dlatego teraz możecie dać znać, że wybrany tytuł szczególnie przypadł Wam do gustu lub wręcz odwrotnie. Jak widzicie na poniższym zdjęciu, HBO Max pozwala wybrać pomiędzy następującymi opcjami: uwielbiam, podoba mi się oraz nie dla mnie.

Każdy z tych wariantów odpowiednio wpłynie na działanie algorytmu. Zobaczymy mniej filmów oznaczonych jako nie dla mnie, więcej seriali podobnych do tych polubionych i najwięcej pozycji przypominających te uwielbiane. Brzmi całkiem nieźle, prawda?

Pozostaje mieć nadzieję, że funkcja faktycznie będzie pełnić swoją rolę

Nie znamy oczywiście szczegółów działania nowej funkcji. Trudno sobie wyobrazić, by HBO Max nagle zaczął ukrywać wysokobudżetowe seriale oryginalne mające przynieść największą oglądalność. Zapewne rozwiązanie najlepiej sprawdzi się w momencie wystąpienia faktycznych problemów ze znalezieniem tytułu idealnie odpowiadającym na nasze preferencje. Nie trzeba zresztą szukać daleko, konkurencja posiada identyczną opcję od naprawdę długiego czasu.

Netflix również pozwala użytkownikom na stosowne oznaczenie obejrzanego filmu bądź serialu. Decyzje mają wpływ na działanie algorytmu rekomendacji, zatem już wkrótce będzie można ocenić jaka platforma radzi sobie na tym polu lepiej. HBO Max podobno testowało aktualizację przez blisko rok, więc powinniśmy otrzymać naprawdę dopracowane udogodnienie.

Użytkownicy mimo wszystko nie są przesadnie zadowoleni. Tego typu aktualizacja raczej nie stłumi dyskusji o planach sprzedaży Warner Bros. Discovery i absurdalnych podwyżkach abonamentu.


Źródło: Warner Bros. Discovery / Zdjęcie otwierające: materiał własny

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.