Facebook tworzy „metawersum” i zatrudnia 10 tys. osób
Mark Zuckerberg jest święcie przekonany, że rozszerzona i wirtualna rzeczywistość to technologie, które w przyszłości zrewolucjonizują wirtualny świat. Dowodem na to są nieustanne dążenia do rozwoju projektów bazujących na VR i AR – nawet jeśli niezbyt się to na razie opłaca. Za kilka lat mamy być świadkami debiutu „multiwersum”.
Ogólnie rzecz biorąc możemy to definiować jako zestaw wirtualnych trójwymiarowych przestrzeni działających w jednym wirtualnym wszechświecie. Ten koncept wiele razy pojawiał się już chociażby na łamach popkulturowych dzieł pokroju Matrixa, Ready Player One czy DC Comics. Co jeśli przenieść to przedsięwzięcie do naszej rzeczywistości?
Facebook chce to uczynić – kieruje się przy tym ideą „stworzenia większego poczucia wirtualnej obecności i sprawieniu, że interakcja online stanie się znacznie bliższa doświadczeniu tej osobistej”. Nowy projekt stanowić ma też przyszłość mobilnego internetu i szeroko pojętego internetowego społeczeństwa. Wszystko ma bazować na technologii VR i AR.
Źródło: Facebook
Do tego trzeba mieć jednak zasoby i ludzi. To pierwsze niewątpliwie Facebook posiada, lecz na znalezienie pracowników daje sobie pięć lat. W tym czasie chce odnaleźć w Europie 10 000 osób, które zasilą szeregi koncernu i wspomogą projekt „metawersum”. Ma to być dowód na zaufanie dla „siły europejskiego przemysłu technologicznego i potencjału europejskich talentów technologicznych”.
Szczegóły nie są jeszcze znane, lecz wymieniono już listę państw znajdujących się na liście. Społecznościowy gigant zacznie poszukiwania we Francji, Niemczech, Irlandii, Włoszech, Holandii, Hiszpanii oraz… Polsce. Dokładnie tak – nasz kraj również stanowi obiekt zainteresowania Facebooka. Dodatkowo koncern chce nawiązać współpracę z poszczególnymi rządami, by ewentualnie pomogły w rozwoju projektu i znalezieniu ludzi.
Osobiście jestem niezwykle ciekaw, co wyniknie z planów Facebooka.
Źródło i foto: Facebook
