Rynek mobilny rozrasta się w niebywałym tempie i dotyczy to także gier, dlatego plany Electronic Arts wcale nie dziwią. Ponadto, amerykańska firma pragnie wprowadzić do tego segmentu coś całkowicie nowego. Według słów Franka Gibeau, ich produkcje będą ściśle współpracować pomiędzy platformami, mając realny wpływ na ich kształt.
Brzmi to nadzwyczaj ciekawie. Szkoda, że przedstawiciel EA nie podzielił się szczegółami na ten temat. Wiadomo jedynie, że chodzi o coś głębszego, niż tryb dowódcy na tablecie w Battlefield 4.
Źródło: New York Times