Oczywiście gdy przeczytał najnowszy artykuł na temat bitcoinów, złapał się za głowę i rozpoczął poszukiwanie swojego dysku. Zarządca lokalnego śmietniska powiedział, że jego zguba może się znajdować od 3 do 5 metrów pod stertą śmieci. Szanse na odnalezienie małego przedmiotu są niewielkie. Zaszyfrowany plik znajdujący się na dysku jest wymagany do pozyskania bitcoinów.
James Howells „wydobył” swoje bitcoiny w 2009 roku, kiedy to internetowa waluta nie miała praktycznie żadnej wartości. W sieci krąży wiele ciekawych historii na temat bitcoinów. Rekordzistą jest pewien programista – Laszlo Hanyecz, który za dwie pizze zapłacił aż 10 tysięcy bitcoinów. Wtedy waluta ta była warta kilka centów. Dzisiaj osoba, która sprzedała mu ten przysmak, jest milionerem.
Źródło: The Verge