Valve nie ogłosiło jeszcze oficjalnie prac nad Half-Life 3 i nic nie wskazuje na to, by miało się to w najbliższym czasie wydarzyć. Fani serii muszą zatem szukać sobie innego zajęcia. Jednym z nich jest przenoszenie technologii z gry do rzeczywistości.
Źródło: TechRadar
Valentin Demchenko postanowił od zera stworzyć charakterystycznego drona z Half-Life 2, który w świecie gry służył przede wszystkim do inwigilacji obywateli i skanowania otoczenia.
Urządzenie zostało wykonane głównie z włókna węglowego i polistyrenu. Dron mierzy sobie 80 centymetrów długości oraz 55 centymetrów wysokości. Gadżet potrafi unosić się w powietrzu przez około 11 minut. Tyle wystarczy, by zaimponować widzom.
Trzeba przyznać, że dron prezentuje się niezwykle okazale. Autor przyłożył się do konstrukcji, dzięki czemu urządzenie wygląda, jakby zostało żywcem wyjęte z gry.
Źródło: TechRadar