Disney+ ze świetnym startem w Polsce. Platforma poradziła sobie lepiej niż HBO Max

Piotr MalinowskiSkomentuj
Disney+ ze świetnym startem w Polsce. Platforma poradziła sobie lepiej niż HBO Max
Okazuje się, że Disney+ został dosyć dobrze przyjęty przez polskich konsumentów. Niemalże dwa miliony osób zdecydowało się na obejrzenie treści dostępnych na wyczekiwanej platformie w przeciągu pierwszych siedmiu dni – subskrybenci robili to najczęściej na telewizorach. Jak dokładnie prezentuje się zainteresowanie usługą w naszym kraju? Postanowiono to przeanalizować.



Disney+ cieszy się u nas sporą popularnością

Nieco ponad tydzień minął od debiutu Disney+ w Polsce. Premiera kolejnej streamingowej platformy odbiła się dosyć szerokim echem, gdyż dosyć długo trzeba było na nią czekać (blisko trzy lata). Do tego wszystkiego dochodzi bogata biblioteka treści niedostępnych wcześniej nigdzie indziej oraz atrakcyjna cena abonamentu. To wszystko przełożyło się na bardzo dobry start.

Dokładne statystyki poznaliśmy dzięki raportowi firmy Nielsen zajmującej się pomiarem informacji, danych i rynku. Okazuje się, że w przeciągu pierwszych siedmiu dni działania Disney+ w Polsce (okres od 14 do 20 czerwca) treści na platformie obejrzało około 1,9 miliona osób. To wynik o 700 tysięcy lepszy niż w przypadku HBO Max, które wystartowało w marcu bieżącego roku.



Co ciekawe, większość osób zdecydowało się na uruchomienie filmu lub serialu na telewizorach, bo aż 1,2 miliona osób. Mówimy tu więc o przytłaczającej przewadze w stosunku do innych platform. Na komputerach skorzystało 427 tysięcy użytkowników, na smartfonach 373 tysiące, natomiast na tabletach – 63 tysiące. Do statystyk wliczają się wyłącznie ci subskrybenci, którzy uruchomili co najmniej minutę którejkolwiek z dostępnych treści.

disney plus polska wyniki pierwszy tydzien 1
Źródło: Nielsen

Więcej interesujących statystyk udostępnił Michał Buszko, advanced measurement manager w firmie Nielsen:

Widzowie którzy zdecydowali się oglądać treści w serwisie, robili to średnio godzinę i 13 minut dziennie, co jest powyżej średniej oglądalności platform wideo OTT. Z punktu widzenia zwyczajów widzów, serwis wpisuje się w podobne rytuały jak inne serwisy z kategorii SVOD takie jak Netflix czy HBO Max: widzowie preferują oglądanie ich na dużych ekranach, zdecydowanie też więcej czasu poświęcają w weekendy na korzystanie z nich.

Nie da się ukryć, że widzowie zostali skuszeni przez przynajmniej dwa czynniki – bogatą ofertę treści (800 filmów i 1800 seriali) oraz stosunkowo niską cenę (28,99 zł za miesiąc). Sporo osób skorzystało też z przygotowanej oferty powitalnej, gdzie za 229,99 złotych można było uzyskać roczny dostęp do usługi (standardowa cena to 289,99 złotych). Co więcej, Disney już ogłosił szereg produkcji, które już niedługo zagoszczą na platformie. Mowa tu o niedostępnych wcześniej seriali Marvela (Punisher, Daredevil czy Jessica Jones).


Teraz pozostaje czekać jak Disney+ poradzi sobie u nas na dłuższą metę – nie zostało bowiem wcale powiedziane, że usługa odniesie bezkompromisowy sukces. Czas pokaże.

Źródło: Wirtualne Media, Nielsen

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.