Styropyro – właściciel wspomnianego kanału na YouTube, jest znany ze swoich konstrukcji związanych z laserami. Nigdy jednak nie stworzył tak efektownie wyglądającej broni.
Choć laser robi ogromne wrażenie, do prawdziwej broni sporo mu jeszcze brakuje (choć z pewnością można za jego pomocą wyrządzić komuś krzywdę). Dla porównania, marynarka wojenna USA do zestrzeliwania dronów korzysta z laserów o mocy 30000 W.
W rzeczywistości jest to osiem połączonych laserów, każdy o mocy 5 W. Wiązki lasera zostały przepuszczone przez specjalną soczewkę, dzięki czemu wyglądają (i działają) niezwykle efektownie. Całość jest zasilana przez potężną baterię podłączoną do zestawu.
Działanie broni zostało zaprezentowane na kilku przykładach. Laser bezproblemowo radził sobie z przebiciem nadmuchanych balonów, spaleniem piłeczki ping-pongowej czy nawet podpaleniem kawałka drewna. Całość można zobaczyć na poniższym wideo.
Choć laser robi ogromne wrażenie, do prawdziwej broni sporo mu jeszcze brakuje (choć z pewnością można za jego pomocą wyrządzić komuś krzywdę). Dla porównania, marynarka wojenna USA do zestrzeliwania dronów korzysta z laserów o mocy 30000 W.
Źródło: Gizmodo