Biedronka łączy siły z Uber Eats. Omiń kolejki i palety

Piotr MalinowskiSkomentuj
Biedronka łączy siły z Uber Eats. Omiń kolejki i palety

Zakupy do domu bez dodatkowych opłat brzmią jak marzenie. Uber Eats i Biedronka chcą tego dokonać za sprawą nawiązania strategicznego partnerstwa. Klienci będą mogli zamówić produkty po cenach dyskontowych z dostawą w zaledwie pół godziny. Minus jest taki, że obecnie oferta jest dostępna tylko dla mieszkańców wybranych miast. Wkrótce jednak ten stan rzeczy powinien ulec zmianie.



Uber Eats x Biedronka – nowy rozdział zamawiania jedzenia do domu

Decyzja nie została podjęta z dnia na dzień. Uber Eats zanotował przez ostatni rok wzrost liczby zamówień zakupów z dostawą aż o 250 procent. Mamy więc do czynienia z wykonaniem naturalnego kroku w kierunku rozwoju segmentu zamówień przez mobilną aplikację. Wygląda bowiem na to, że Polacy coraz dynamiczniej zmieniają swoje nawyki – oczekują oni bezkompromisowej wygody oraz oszczędności czasu.

Jeśli korzystacie z subskrypcji, to zakupy z sieci Biedronka zamówicie z dostawą za 0 złotych, co brzmi naprawdę kusząco. Obecnie jednak nie wiadomo czy pozostałe opłaty również będą w tym przypadku opłacone z góry. Minus jest jednak taki, że pilotaż obejmuje obecnie wybrane sklepy wyłącznie na terenie Warszawy, Krakowa i Poznania.



Kiedy przyjdzie czas na kolejne miasta?

Docelowo usługa będzie dostępna wszędzie tam, gdzie działa Uber Eats

Jak się okazuje, do końca 2025 roku program weźmie pod swoje skrzydła około 20 sklepów. Potem przyjdzie czas na około 40 placówek w piętnastu największych aglomeracjach kraju: Warszawie, Krakowie, Gdańsku, Łodzi, Wrocławiu, Poznaniu, Bydgoszczy, Lublinie, Szczecinie, Olsztynie, Gdyni, Białymstoku, Rzeszowie, Toruniu oraz Katowicach. Każdy sklep zostanie przygotowany tak, by sprawnie obsługiwać zamówienia składane przez aplikację.

Pierwsza połowa 2026 roku to uruchomienie nawet kilkuset lokalizacji w całej Polsce. Czekamy zatem na rozwój wydarzeń i trzymamy kciuki, by projekt się udał.

Źródło i zdjęcie otwierające: Uber Eats, Biedronka


Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.