Wielka awaria PSN za nami. Gracze otrzymali prezent i przeprosiny

Piotr MalinowskiSkomentuj
Wielka awaria PSN za nami. Gracze otrzymali prezent i przeprosiny

Miniona awaria PSN wywołała ogromne poruszenie wśród społeczności. Gracze przez kilkadziesiąt godzin nie mieli dostępu do wielu funkcjonalności wymagających aktywnego połączenia z siecią. Nic więc dziwnego, że każdy domagał się od Sony przybliżenia szczegółów zaistniałej sytuacji i podania jej przyczyny. Japoński gigant pokusił się jedynie o opublikowanie stosownych przeprosin oraz wręczenie rekompensaty w postaci dodatkowego czasu płatnej subskrypcji.



Awaria PSN minęła, ale wiele pytań pozostało bez odpowiedzi

Globalna awaria PSN rozpoczęła się w piątkowy wieczór, czyli tak naprawdę wtedy, gdy najwięcej osób chciało odpocząć po pracy przy swojej ulubionej grze. Wtedy też mnóstwo ludzi napotkało problemy z uruchamianiem produkcji, aplikacji czy używaniem funkcji sieciowych. Nie było także możliwości skorzystania z cyfrowego sklepu, aktywacji cyfrowych wersji tytułów i wielu innych opcji wymagających aktywnego połączenia z serwerami korporacji.

Sony niestety nie podało konkretnej przyczyny całego zamieszania. Gracze usłyszeli wyłącznie przeprosiny oraz lakoniczne oświadczenia niezdradzające jakichkolwiek detali. Tego typu praktyka wkurzyła część społeczności, która oczekiwała od firmy transparentności – zwłaszcza że awaria PSN trwała kilkadziesiąt godzin. Użytkownicy na szczęście nie zostali z niczym, wręczono im drobny upominek. Nie wszyscy jednak z niego skorzystają.



Jak możecie zobaczyć poniżej, Sony podziękowało za cierpliwość i przeprosiło za wszelkie niedogodności. Przy okazji dowiedzieliśmy się, że aktywni subskrybenci PlayStation Plus mogą liczyć na dodatkowe 5 dni subskrypcji. Nieco później będą musieli więc wyciągnąć z portfela pieniądze, co oczywiście należy uznać za bardzo dobrą wiadomość.

Co z graczami bez aktywnego PS Plus?

Nie wszyscy jednak opłacają abonament. Te osoby również doświadczyły problemów, lecz Sony nie przygotowało dla nich nic oprócz standardowych przeprosin. „Darmowa” społeczność dała znać o swoim niezadowoleniu – sporo internautów domaga się wręczenia darmowej gry. Inni konsumenci natomiast nie chcą żadnych materialnych rekompensat, żądają wyłącznie transparentności oraz szczegółowego wyjaśnienia powodów zamieszania.

Japoński koncern mówi jedynie o „kwestiach operacyjnych”, co jest oczywiście marnym pocieszeniem. Osobiście nie nastawiałbym się na zmianę strategii i opublikowanie długiego oświadczenia – raczej mało kto podejmuje takie kroki. Mimo wszystko wypadałoby nagiąć nieco zasady po tak długiej awarii.

Pozostaje mieć tylko nadzieję, że w przeciągu najbliższych lat nie doświadczymy już takich problemów. Niedostępność kluczowych usług przez kilkadziesiąt godzin to bowiem spory powód do niepokoju.

Źródło: Twitter (X) (@AskPlayStation) / Zdjęcie otwierające: Sony


Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.