Apple traci miliardy dolarów. Powodem są… tanie zamienniki baterii

Piotr MalinowskiSkomentuj
Apple traci miliardy dolarów. Powodem są… tanie zamienniki baterii
Gigant z Cupertino coraz częściej traci w oczach wiernych konsumentów, którzy od dłuższego czasu nie mogą zrozumieć wielu decyzji korporacji. Okazuje się jednak, że Apple ma nie tylko kłopoty wizerunkowe, ale również finansowe. Pokazuje to treść listu Toma Cooka skierowanego do akcjonariuszy.



Sam list napisany jest dosyć biznesowym językiem, lecz nawet tylko przelatując przez niego wzrokiem można zauważyć nazwy nowych modeli iPhone’ów. Dokładnie tak, to one w głównej mierze (według szefa spółki) spowodowały, że Apple zarabia mniej aniżeliby chciało. 

To, że świeże smartfony od Apple nie sprzedają się tak jak oczekiwano wiadomo już od dobrych kilku tygodni. Nie spodziewano się aż takich spadków przychodów – w minionym kwartale wyniósł on 84 miliardy dolarów zamiast 89 przewidywanych. Trudno się więc dziwić, że Tim zdecydował się uspokoić akcjonariuszy jeszcze przed publikacją kolejnego raportu.



Szef Apple stwierdził, że iPhone XS oraz XS Max pojawiły się na rynku w nieodpowiednim czasie, przez co pojawił się problem przy porównaniu przychodów z poprzednikiem. Ponadto dochodzi niezadowolenie spowodowane nieznacznymi zmianami w stosunku do iPhone’a X, przez co wielu użytkowników zdecydowało się odłożyć zakup nowej generacji tychże urządzeń. Tim Cook o tym fakcie oczywiście nie wspomina – napisał tylko, iż iPhone X był za dobrym sprzętem jak na okres premiery i nadal jest niezwykle wydajnym telefonem.

Powoli dochodzimy do tytułowego kłopotu, który pokrzyżował plany Apple. Firma swego czasu oferowała tańszą wymianę baterii w starszych modelach iPhone’ów, co pozwoliło użytkownikom na zaoszczędzenie kilku dobrych tysięcy złotych, a spółce na stratę trochę większej sumy.

Nie obyło się oczywiście bez krytyki Chin, gdzie Apple poniosło największe straty. Większość tamtejszych mieszkańców nie widziało w nowych iPhone’ach czegoś wyjątkowego i zdecydowało zostać przy starszych modelach. Do tego doszła kwestia ograniczenia dostępu do wielu usług przez komunistyczny rząd.

Tim Cook wspomniał także o Polsce – u nas, jak i w Malezji, Wietnamie oraz Meksyku odnotowano większy przychód aniżeli oczekiwano. Wiadomo jednak tylko tyle, bo nie padły żadne liczby oraz kwoty.

Dla przypomnienia – kolejny raport finansowy Apple zostanie opublikowany za około miesiąc, więc dopiero wtedy będzie możliwość dokładniejszego opisania sytuacji firmy.


Źródło: Apple / Zdjęcie główne: Flickr

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.