Apple Music z droższym abonamentem? Wszystko na to wskazuje

Piotr MalinowskiSkomentuj
Apple Music z droższym abonamentem? Wszystko na to wskazuje

Apple Music może doczekać się droższego planu abonamentowego. Wskazują na to najnowsze doniesienia – według nich technologiczny gigant chce ukryć za paywallem dodatkowe funkcjonalności. Plotki pojawiły się niedługo po hucznych zapowiedziach Spotify dotyczących implementacji bezstratnej jakości dźwięku. Szczegóły niestety stanowią jeszcze tajemnicę, lecz fani już teraz nie kryją swojego niezadowolenia – czy słusznie?



Apple Music z subskrypcją dla prawdziwych fanów muzyki?

Obecnie sprawa wygląda tak: Apple Music oferuje nowym klientom bezpłatny dostęp do usługi trwający zaledwie jeden miesiąc. Po tym czasie dochodzi do pobrania opłaty w wysokości 21,99 złotych, nieco mniej niż robi to Spotify (23,99 złotych). Chętni użytkownicy mogą jednak skorzystać z usługi Apple One wycenionej u nas na 39,99 złotych miesięcznie – tam zawarta jest subskrypcja Music, iCloud+, TV+ oraz Arcade.

Tytułowe doniesienia zadebiutowały zaraz po zapewnieniach redakcji Bloomberg, że Spotify wprowadzi plan Music Pro zapewniający lepszą jakość dźwięku, narzędzie do remiksowania, a także dodatkowe sposoby zakupu biletów na koncerty. Apple może szykować coś podobnego, by pozyskać konsumentów poszukujących jeszcze bogatszego muzycznego doświadczenia.



Apple Music (Android) – pobierz aplikację

Jak zapewne wiecie, Apple Music od dłuższego czasu pozwala słuchać muzyki w wyższej jakości. Funkcja ta dostępna jest w standardowym planie opisanym powyżej. Konsumenci ponadto przez kilka ostatnich lat nie doświadczyli jakichkolwiek podwyżek. Okazuje się jednak, że technologiczny gigant bada możliwość pobierania wyższych opłat, lecz w formie dodatkowych pakietów subskrypcyjnych. Trudno obecnie stwierdzić czy do realizacji tego kontrowersyjnego planu faktycznie dojdzie.

Co zostanie ukryte za kolejnym paywallem?

Apple mimo wszystko może zmienić swoją strategię, co zapewne nie przypadłoby do gustu aktywnym internautom. Obecnie mogą oni bez dodatkowych opłat korzystać nie tylko z bezstratnego dźwięku, ale także obsługi Dolby Atmos czy tekstów piosenek generowanych w czasie rzeczywistym. Co w takim razie mogłoby zostać ukryte za kolejnym paywallem?

Najnowsze doniesienia sugerują możliwość pozyskania prawa do podkładów muzycznych występujących w popularnych piosenkach. Dzięki temu doszłoby do jeszcze ściślejszej integracji z usługami pokroju GarageBand i Logic. Zyskaliby na tym oczywiście profesjonalni twórcy, a także entuzjaści interesujący się bardziej technicznymi aspektami. To ciekawa teoria, choć na potwierdzenie plotek należy cierpliwie poczekać.

Jak więc sami widzicie, właściciele streamingowych platform nieustannie walczą o dodatkowe środki, co widać szczególnie teraz, gdy toczą się dyskusje wokół decyzji podejmowanych przez poszczególne podmioty.


Źródło: 9to5Mac / Zdjęcie otwierające: Apple

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.