Jak podaje sekcja e-sportowa portalu Inquirer, na Filipinach można spotkać 66-letniego gracza, który całymi dniami przesiaduje w kafejce internetowej, grając w DotA 2. Ten niecodzienny widok zwrócił uwagę redaktorów podczas jednego z wydarzeń e-sportowych i właśnie dlatego postanowili przeprowadzić z zainteresowanym wywiad.
66-latek grający w DotA 2
Jeżeli zatem ktoś zarzuci wam, że zbyt długo przesiadujecie przy grach komputerowych, możecie odpowiedzieć, że w ten sposób trenujecie swój mózg. Podobnie jak bohater tego artykułu.
66-letni mężczyzna przyznał, że gry komputerowe zalecił mu jego lekarz. Miało to pomóc powstrzymać zanik pamięci, który postępował, gdy emeryt siedział w domu. Co ciekawe, doktor zalecił mu rozgrywkę w DotA 2 – dość niecodzienny wybór, zważając na wiek pacjenta.
Od tej pory starszy mężczyzna przesiaduje w kafejce od samego rana, aż do jej zamknięcia, robiąc sobie przerwę wyłącznie na jedzenie. Co ciekawe, DotA 2 strasznie przypadła mu do gustu. Zainteresowany przyznaje, że odkąd zaczął grać, czuje się znacznie lepiej, a pamięć go nie zawodzi.
66-latek grający w DotA 2Jeżeli zatem ktoś zarzuci wam, że zbyt długo przesiadujecie przy grach komputerowych, możecie odpowiedzieć, że w ten sposób trenujecie swój mózg. Podobnie jak bohater tego artykułu.
Źródło: Inquirer.net / Foto: Project Iloilo (Justine Win Cañete)