Przeciwnicy 5G poszli do sądu, bo zobaczyli maszt na kościelnej wieży

Piotr MalinowskiSkomentuj
Przeciwnicy 5G poszli do sądu, bo zobaczyli maszt na kościelnej wieży

Część mieszkańców Tarnowa postanowiła wyrazić swoje niezadowolenie kawałkiem technologii zamontowanym na dzwonnicy jednego z tamtejszych kościołów. Skierowano nawet specjalną prośbę do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, by jego przedstawiciele zweryfikowali zasadność tego typu instalacji. Pojawiły się bowiem obawy nie tylko o niespełnienie wymogów prawnych, ale także negatywny wpływ fal radiowych 5G na zdrowie obywateli. Here we go again…



Tarnów pod ostrzałem przeciwników 5G

Wspomniany wyżej organ został jednak zaskarżony, bo podobno wykonywał swoje obowiązki niedbale i nieodpowiednio. Miał ignorować wszelkie zażalenia i bezustannie twierdzić, że kościół nie potrzebował pozwolenia na budowę. Przedmiot sporu nie przekracza bowiem trzech metrów wysokości. Mimo tego mieszkańcy próbowali przekonywać Inspektorat, że nie ma racji – także jeśli chodzi o życie ludzi, bowiem oczywiście pojawił się argument narażania na silne promieniowanie. Gdzieś już to słyszeliśmy prawda?



Tak foliarze wyobrażają sobie skutki obecności masztu w ich okolicy / Źródło: pixabay.com

Sprawa trafiła w końcu do Sądu Administracyjnego w Krakowie, który właśnie wydał wyrok. Okazuje się, że powiatowy inspektor faktycznie wykazał się bezczynnością. Przejawia się to w np. braku formalnego ustosunkowania się do podania osoby skarżącej. Mimo tego jednak nie wykryto rażącego naruszenia prawa, więc organ nie poniesie jakichkolwiek konsekwencji finansowych. Musi jednak wydać stosowny akt lub dokonać odpowiednich czynności w terminie dwóch tygodni od prawomocności orzeczenia.

Dobra, ale co z tym masztem? Ten nadal może znajdować się na dzwonnicy kościoła, lecz mieszkańcy Tarnowa nie chcą tak tego zostawić. Niejednokrotnie mogliśmy bowiem przekonać się, że przeciwnicy technologii z foliowymi czapkami na głowie nie przyjmują do świadomości jakichkolwiek logicznych czy naukowych argumentów. Trudno więc ich przekonać, że nadal mogą iść do kościoła bez obawy o bycie napromieniowanym.

Prawnie wszystko więc się rozstrzygnęło, lecz obywatelsko? Czas pokaże – wiele razy byliśmy przecież świadkami palenia masztów.

Źródło: prawo.pl / Zdjęcie otwierające: pixabay.com


Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.