Zepsute mleko jako filament do drukarki 3D? Naukowcy twierdzą, że to możliwe

Drukowanie słodkich figurek, podstawek pod telefon czy nawet drobnych części zamiennych do aut to ciekawe i przyjemne hobby. Nierzadko da się w ten sposób sporo zarobić. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę z tego, jak mało ekologiczne jest takie zajęcie. Filament do drukarek 3D ulega biodegradacji tylko w ściśle określonych przypadkach. Po pierwsze musi być wykonany z surowców odnawialnych, takich jak skrobia. Po drugie potrzebuje odpowiednich warunków kompostowych. W przeciwnym razie może zalegać w środowisku przez długie lata. Okazuje się jednak, że istnieje rozwiązanie tego problemu.