Wyjątkowa galaktyka
Galaktyka przedstawiona na zdjęciu to NGC 4254, znana także jako Messier 99. Fotografia ta, wykonana w ramach projektu PHANGS (Physics at High Angular resolution in Nearby GalaxieS) z pomocą instrumentu MUSE (Multi-Unit Spectroscopic Explorer) należącego do ESO Bardzo Dużego Teleskopu (VLT) przedstawia ją w wielu widmach światła.
Każda galaktyka jest na swój sposób wyjątkowa, ale NGC 4254, położona jakieś 50 milionów lat świetlnych od Drogi Mlecznej, należy do szczególnego podzbioru galaktyk, który nie ma nawet swojej polskiej nazwy. W języku angielskim NGC 4254 określa się jako „grand design spiral galaxy”. Takie galaktyki posiadają wyraźne i dobrze zdefiniowane ramiona spiralne. Tylko 10% znanych galaktyk spiralnych może się taką charakterystyką pochwalić. Można powiedzieć, że to wręcz idealne galaktyki spiralne.
Tajemnica gwiazdotwórczości
Na zdjęciu wykonanym przez MUSE NGC 4254 nie posiada aż tak dobrze zdefiniowanych ramion spiralnych, a to dlatego, że instrument ten ujawnił międzygwiazdowy gaz zjonizowany przez nowo narodzone gwiazdy. Chociaż galaktyka ta nie rodzi gwiazd w tempie wystarczająco wysokim, aby sklasyfikować ją jako galaktykę gwiazdotwórczą, charakteryzuje się ona aktywnością trzy razy większą niż przeciętna galaktyka jej typu.
Astronomowie podejrzewają, że wspomniana zwiększona aktywność może wynikać z tego, iż miliony lat temu NGC 4254 mogła wejść w interakcję z inną galaktyką. Wskazuje na to jedno z jej ramion spiralnych, które wydaje się luźniejsze i bardziej rozciągnięte niż drugie. Owa interakcja skompresowała molekularny gaz galaktyki na tyle, że gwiazdy zaczęły powstawać w niej znacznie, znacznie częściej.
Niezależnie od tego, co jest przyczyną zwiększonej gwiazdotwórczości NGC 4254, jej stosunkowo niewielka odległość od Drogi Mlecznej oraz kąt położenia sprawiają, że jest to doskonały obiekt do badania procesów formowania się gwiazd. Jestem ciekawa, z pomocą jakich jeszcze teleskopów i w ramach projektów astronomowie będą przyglądać się jej w przyszłości.
Źródło: ESO, fot. tyt. NASA/ESA/Hubble/Janice Lee/Leo Shatz
