Przetrwać eksplozję
Omawiany obiekt, znany pod nazwą IRAS 00500+6713, po raz pierwszy przykuł uwagę astronomów w 2019 roku, a w nowej pracy podzielono się kolejnymi informacjami pozyskanymi na jego temat. Jest on dowodem na to, że kosmiczne eksplozje przypominające supernowe nie zawsze muszą kończyć się kompletnym zniszczeniem ciała bądź ciał, które eksplodowały.
Białe karły to małe, skompresowane pozostałości po gwiazdach podobnych do Słońca. Pary białych karłów często łączą się ze sobą, powodując eksplozję pod postacią supernowej typu 1a. Właśnie tak było w przypadku IRAS 00500+6713, jednak wybuch jego białych karłów był zbyt słaby, aby zniszczyć obiekty. Zamiast tego doszło do powstania dotychczas niespotykanego ciała niebieskiego.
Wyjątkowa gwiazda
Czy tak właściwie IRAS 00500+6713 się charakteryzuje? Otóż, posiada on niezwykle gorącą centralną gwiazdę o nazwie J005311, którą otacza mgławica zawierająca gorący gaz i pył. Sama gwiazda składa się z dużych ilości tlenu i węgla. Co jednak najdziwniejsze, generuje ona wiatr słoneczny, który przemieszcza się z ogromnymi prędkościami, wynoszącymi nawet 16 tysięcy kilometrów na sekundę.
Jak pokazały obserwacje przeprowadzone w podczerwieni, J005311 nie wygląda na białego karła – ta po prostu świeci zbyt jasno. Właśnie dlatego autorzy pracy z Astronomy & Astrophysics postanowili przeprowadzić swoje badania. Z pomocą należącego do Europejskiej Agencji Kosmicznej satelity XMM-Newton uczeni, a w tym Lidia Oskinova z Uniwersytetu Poczdamskiego, zauważyli że IRAS 00500+6713 świeci jasno w zakresie promieniowania rentgenowskiego oraz zawiera dużo neonu.
„Nasze obserwacje w zakresie promieniowania rentgenowskiego pozwoliły określić skład chemiczny mgławicy i mocno poszerzyć naszą wiedzę na temat składu chemicznego centralnej gwiazdy.”, wyjaśniła Oskinova. „Dowiedzieliśmy się, że układ zawiera dużo neonu, krzemu oraz siarki. Co więcej, obserwacje w zakresie promieniowania rentgenowskiego pokazały, że mgławica wypełniona jest bardzo gorącym gazem, którego temperatura sięga kilku milionów stopni, a także że sama gwiazda również jest źródłem promieniowania X.”
Biały karzeł czy nie?
Oskinova i jej zespół wierzą, że mgławica jest pozostałością po materii wystrzelonej przez supernową podczas wybuchu. Pozostała materia pochodząca z dwóch białych karłów utworzyła gwiazdę J005311.
„IRAS 00500+6713 to nowo odkryty rodzaj ciała niebieskiego. Nie znamy innych obiektów o podobnych właściwościach.”, powiedziała Oskinova. „Możemy nazywać go bardzo nietypową gwiazdą.”
Autorzy pracy z czasopisma Astronomy & Astrophysics nie zdołali określić masy omawianego obiektu. Niemniej, jego jasność odpowiada obiektowi o masie większej niż 1,4 mas Słońca. Taka masa jest górną granicą dla białych karłów.
Jak informują naukowcy, trzeba przeprowadzić jeszcze więcej badań i symulacji, by w pełni pojąć naturę IRAS 00500+6713 i eksplozji, która doprowadziła do jego powstania. Co ciekawe, Oskinova podejrzewa, że takie ciała są w naszej galaktyce dość powszechne. Najpewniej póki co unikały one detekcji, ponieważ szybko ewoluują. Uczeni spodziewają się na przykład, że z czasem, nawet w ciągu tysiąca lat, IRAS 00500+6713 zamieni się w gwiazdę neutronową.
Źródło: Astronomy & Astrophysics, fot. tyt. XMM-Newton/ESA/L. Oskinova/Uniwersytet Poczdamski
