Sonda ESA i NASA uchwyciła na zdjęciu ogromny obłok plazmy wyrzucony przez Słońce

Anna BorzęckaSkomentuj
Sonda ESA i NASA uchwyciła na zdjęciu ogromny obłok plazmy wyrzucony przez Słońce
Na Słońcu regularnie mają miejsce tak zwane koronalne wyrzuty masy, czyli wyrzuty w przestrzeń międzyplanetarną olbrzymich obłoków plazmy. Niedawno sonda Solar Orbiter uchwyciła jedną z nich na zdjęciu. Zdaniem Europejskiej Agencji Kosmicznej była to największa erupcja tego typu, jaką zaobserwowano w towarzystwie pełnej tarczy Słońca na pojedynczym obrazie. Mamy szczęście, że nie doszło do niej w stronę Ziemi.



Cykl słoneczny i związane z nim zjawiska

Choć Słońce wydaje się stałe i niezmienne, w rzeczywistości przechodzi ono przez różne fazy aktywności – aktywności wzmożonej i zmniejszonej, które tworzą 11-letni cykl słoneczny. Do wzrostu aktywności gwiazdy dochodzi podczas jego pierwszej fazy, trwającej jakieś 4,26 lat. Objawia się on większą liczbą plam i rozbłysków. Druga faza trwa jakieś 6,7 lat i reprezentuje spadek aktywności Słońca. Początek nowego cyklu wyznacza tak zwane minimum aktywności słonecznej. Podczas tego minimum Słońce ma najmniej plam słonecznych.



W tej chwili Słońce powoli zbliża się minimum aktywności słonecznej, ale mimo to regularnie sprawia niespodzianki. 15 lutego na Słońcu pojawiła się na przykład ogromna protuberancja – jasna struktura biegnąca wzdłuż linii pola magnetycznego, będąca długim pasmem plazmy łączącym dwa różne miejsca na powierzchni gwiazdy, wznoszącym się tysiące kilometrów nad nią. Bardzo możliwe, że w tym samym czasie doszło do ogromnego rozbłysku słonecznego, ale na szczęście nie zagrażał on Ziemi, ponieważ obydwa zjawiska miały miejsce po stronie przeciwnej Słońca, niż tej zwróconej w kierunku naszej planety.

Koronalny wyrzut masy na niezwykłej fotografii

Protuberancja może zamienić się w koronalny wyrzut masy i właśnie tak było w przypadku protuberancji z 15 lutego. To właśnie ten wyrzut masy zaobserwował Solar Orbiter, i to niesamowicie dobrze. Jak wspomniałam, sonda zdołała zaobserwować nie dość, że wyrzut masy, to całą tarczę Słońca, na jednym zdjęciu.

wyrzut-masy

Wyjątkowe zdjęcie wykonane przez Solar Orbiter, przedstawiające całą tarczę Słońca oraz gigantyczny koronalny wyrzut masy. | Źródło: ESA

Solar Orbiter był w stanie sfotografować Słońce i jego koronalny wyrzut masy, ponieważ prowadzi on obserwacje w zakresie tak zwanego ekstremalnego promieniowania ultrafioletowego. W przypadku zdjęć z zakresu światła widzialnego tarcza Słońca musi być zasłonięta specjalnym dyskiem, aby koronalny wyrzut masy nie był „przyćmiony” jej blaskiem.

Można powiedzieć, że do omawianego wyrzutu masy doszło w idealnym momencie, by Solar Orbiter mógł go uchwycić. To dlatego, że sonda powoli zbliża się do Słońca, by przyjrzeć się jego biegunom. Kilka miesięcy później pojazd nie mógłby złapać tak dużej erupcji i Słońca na pojedynczym zdjęciu.


ESA ma nadzieję, że porównując tak duże obrazy Słońca i jego otoczenia z obserwacjami prowadzonymi przez inne kosmiczne pojazdy, takie jak SOHO, Parker Solar Probe czy BepiColompo, uda się zdobyć nową wiedzę na temat protuberancji i opracować sposoby na ochronę Ziemi przed rozbłyskami słonecznymi. Nie pozostaje nam nic innego, jak życzyć jej naukowcom powodzenia.

Źródło: ESA, fot. tyt. ESA

Anna BorzęckaSwoją przygodę z dziennikarstwem rozpoczęła w 2015 roku. Na co dzień pisze o nowościach ze świata technologii i nauki, ale jest również autorką felietonów i recenzji. Chętnie testuje możliwości zarówno oprogramowania, jak i sprzętu – od smartfonów, przez laptopy, peryferia komputerowe i urządzenia audio, aż po małe AGD. Jej największymi pasjami są kulinaria oraz gry wideo. Sporą część wolnego czasu spędza w World of Warcraft, a także przyrządzając potrawy z przeróżnych zakątków świata.