W związku z powyższym astronauci żyją na ISS w warunkach mikrograwitacji. Wszystko, co na stacji nie jest przymocowane do żadnej z jej ścian, swobodnie dryfuje w przestrzeni. Dlatego astronauci nie mogą spać w zwykłych łóżkach, korzystać ze zwykłej toalety, myć się w wannie czy pod prysznicem, czy pić kawy z kubków i jeść z talerzy. A czy astronauci mogą się na ISS… masturbować?
Ostatnio w sieci pojawiło się wiele artykułów, w których można wyczytać, że inżynier NASA, czy też sama NASA ostrzega przed masturbacją w kosmosie. Jasne, może masturbacja na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej nie byłaby najlepszym pomysłem, ale żadne ostrzeżenie w tej kwestii w rzeczywistości nie zostało wydane, a tym bardziej w ostatnim czasie.
Wypowiedź, której inżynier NASA nie udzielił
Temat masturbacji w kosmosie został ostatnio w żartobliwy sposób poruszony w podcaście Conana O’Briena, amerykańskiego komika znanego z programów Late Night, The Tonight Show czy Conan. Conan O’Brien prowadzi od dłuższego czasu podcast Conan O’Brien Needs a Friend. W jednym z jego ostatnich odcinków, odcinku o nazwie „Space Porn” gościnnie wystąpił Smythe Mullikin, inżynier pracujący dla kontraktora NASA.
Podczas podcastu O’Brien w pewnym momencie zapytał Mullikina o to, jakie obiekty można by wysłać na ISS. Dla żartu jeden z współprowadzących zadał zaś pytanie o to, czy inżynier kiedykolwiek wysłał na ISS pornografię. Po tym, gdy Mullikin odpowiedział, że „Nie, nic z tych rzeczy”, między współprowadzącymi wzięła się dyskusja, w której sam Mullikin nie wziął udziału, a która stała się tematem wielu fake newsów. Chociaż w tym przypadku mowa o fake newsach raczej nieszkodliwych, wciąż są to fake newsy.
Podczas wspomnianej dyskusji Conan O’Brien zapytał o to, jak wyglądałaby masturbacja na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. W odpowiedzi jeden z współprowadzących powiedział zdanie błędnie przypisywane w cytatach Mullikinowi– zdanie sugerujące, że astronauci nie powinni się masturbować w kosmosie, ponieważ unoszące się w przestrzeni płyny mogłyby doprowadzić do zapłodnienia astronautek.
„Trzy astronautki mogą zostać zapłodnione przez tego samego mężczyznę podczas jednej sesji.”, słyszymy podczas podcastu. „To zawsze znajdzie drogę.”
Masturbacja w kosmosie – realne zagrożenia
Jasne, płyny fizjologiczne, tak jak wszystkie inne płyny stanowią w kosmosie problem. Unoszące się w przestrzeni kropelki cieczy stanowiłyby zagrożenie dla aparatury Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Dlatego astronauci, którzy na niej przebywają wycierają pot ręcznikami, a nawet korzystają z pochłaniaczy wilgoci w formie worków z kulkami żelu krzemionkowego. To samo zagrożenie stwarzałyby płyny fizjologiczne, których źródłem byłaby masturbacja.
Ale czy faktycznie swobodnie unoszące się na pokładzie ISS męskie nasienie mogłoby doprowadzić do zapłodnienia astronautek? Zadanie udzielenia na to pytanie odpowiedzi pozostawiam ekspertom. Podejrzewam jednak, że szanse na to byłyby stosunkowo niewielkie.
Cóż, fake news na temat ostrzeżenia o masturbacji w kosmosie powinien stanowić dla każdego przypomnienie o tym, by sceptycznie podchodzić do informacji publikowanych w Internecie. Kluczem do ich rozsądnego takich informacji weryfikacja faktów.
Źródło: oprac. własne, fot. tyt. NASA