Amerykańska agencja kosmiczna potwierdziła właśnie, że jest coraz bliżej przeprowadzenia misji, w ramach której dokona zatankowania satelity Landsat 7 na orbicie. Co najlepsze proces ten ma zostać przeprowadzony z użyciem robota.
Satelita Landsat 7 został wystrzelony w przestrzeń kosmiczną w 1999 roku. Ten, orbitując 700 kilometrów nad powierzchnią Ziemi, przez 20 lat fotografował naszą planetę. Robił to przez 20 lat, a nie jeszcze dłużej, ponieważ skończyło mu się paliwo.
Historia napraw w kosmosie
Warto wspomnieć, że dotychczas w kosmosie dokonano naprawy niejednej maszyny. Pierwszą orbitalną naprawdę przeprowadzono w 1984 roku – astronauci James van Hoften i George Nelson przywrócili wówczas do działania zepsute instrumenty satelity Solar Maximum Mission. Kosmiczny Teleskop Hubble’a był naprawiany wielokrotnie – w latach 1993, 1997, 1999, 2002 i 2009. Z kolei w 2020 roku przeprowadzono naprawę detektora antymaterii Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.
Co istotne, wszystkie wymienione wyżej naprawy przeprowadzili ludzie. Czy w kosmosie przeprowadzono już w ogóle naprawy z udziałem robotów? W 2007 roku DARPA zrealizowała misję Orbital Express, która polegała na wystrzeleniu satelity, który miał być serwisowany oraz satelity serwisującego. Problem w tym, że jej satelita serwisujący nie mógłby naprawiać innych pojazdów, gdyż nie był z nimi kompatybilny. Istnieje też taki problem, że większość satelitów nie zaprojektowano z myślą o prowadzeniu ich napraw.
Mimo wszystko, w dziedzinie robotycznych napraw na orbicie odniesiono już kilka sukcesów. W 2019 roku satelita MEV-1 firmy SpaceLogistics przeprowadził prace serwisowe na jednym z satelitów Intelsat 901 tego samego przedsiębiorstwa, przedłużając jego żywotność o 5 lat. Poza tym, w 2024 roku ma odbyć się kolejna misja sfinansowana przez DARPA. W jej ramach zrobotyzowany pojazd ma być wykorzystywany do przechwytywania i naprawiania niedziałających satelitów, które nie zostały zaprojektowane z myślą o serwisowaniu – wykorzystując kamery, dalmierz laserowy i system dwóch ramion. NASA ma jednak jeszcze ambitniejsze plany.
Misja OSAM-1
W 2025 roku NASA zamierza wystrzelić w przestrzeń kosmiczną robota OSAM-1 (On-orbit Servicing, Assembly, and Manufacturing 1), który zaprojektowano z myślą o budowaniu w przestrzeni kosmicznej zupełnie nowych struktur. Co więcej, planowana jest misja siostrzana – misja robota SPIDER (Space Infrastructure Dexterous Robot) zaprojektowanego do składania rzeczy w kosmosie.
OSAM-1 wykorzysta na orbicie robotyczne ramię i narzędzia, by złapać satelitę Landsat 7 i dokonać jego tankowania. Następnie robot SPIDER zademonstruje swoje możliwości, między innymi konstruując w kosmosie funkcjonalną antenę komunikacyjną z transportowanych przez siebie części.
Sięganie po takie rozwiązania, jakie zaczęła opisywać i realizować NASA, pozwoli w przyszłości tworzyć satelity łatwiejsze w naprawie, a co za tym idzie mniej kosztowne. Trzeba zatem trzymać kciuki za to, że misja OSAM-1 będzie sukcesem. NASA zatwierdziła właśnie projekt robota, a zatem już wkrótce przystąpi do jego budowy.
Źródło: NASA, fot. tyt. NASA