Do trzech razy sztuka
Wspomniane najnowsze problemy rozpoczęły się 23 października, kiedy to kody błędów wygenerowane przez instrumenty naukowe teleskopu wskazywały na „utratę konkretnej wiadomości synchronizacyjnej”. Wiadomości tego typu umożliwiają instrumentom dokładne reagowanie na komendy i żądania przesyłu danych. W reakcji na kody błędów dokonano resetu teleskopu, umożliwiając wznowienie operacji następnego ranka.
Niestety, już 25 października rozpoczęły się kolejne problemy z działaniem maszyny. Tym razem instrumenty naukowe „wypluły” jednak kody błędów o utracie całego szeregu wiadomości synchronizacyjnych, a sam teleskop przeszedł w tryb awaryjny i od tego czasu w nim pozostaje.
W tej chwili specjaliści z NASA i ESA próbują uporać się z problemem, analizując dane teleskopu i systemowe schematy. Jednocześnie pracują oni nad nowym sposobem na pozyskanie danych zebranych przez urządzenie. Póki co nie wiadomo, kiedy Kosmiczny Teleskop Hubble’a wróci do pracy, ale mam nadzieję, że jak najszybciej.
W sumie, Kosmiczny Teleskop Hubble’a przeszedł w tryb awaryjny już trzy razy w tym roku. Jak zwykle, możemy tylko trzymać kciuki za to, że i tym razem się ze swojego snu wybudzi. Najdramatyczniej sytuacja wyglądała w czerwcu, kiedy teleskop doświadczył awarii jednostki sterującej zasilaniem. Wówczas NASA potrzebowała pełnego miesiąca, aby przywrócić go do pracy. W końcu udało się tego dokonać, przełączając maszynę na zapasową jednostkę dowodzenia i obsługi danych. Oby i ta jednostka nie doświadczyła w najbliższym czasie żadnej awarii, albowiem kolejnego zapasu NASA w zanadrzu nie ma.
Leciwy teleskop
Kosmiczny Teleskop Hubble’a został wystrzelony w kosmos 24 kwietnia 1990 roku, czyli ponad 31 lat temu. Do dziś ta ogromna maszyna wykonała ponad 1,4 miliona obserwacji gwiazd, planet i galaktyk zlokalizowanych we Wszechświecie, na podstawie których napisano więcej niż 16 tysięcy zrecenzowanych prac naukowych.
Rzecz jasna, NASA ma nadzieję, że Kosmiczny Teleskop Hubble’a będzie prowadził swoje obserwacje jeszcze przez co najmniej dekadę. Czas pokaże, czy tak się stanie. Na szczęście, na wszelki wypadek w drodze są kolejne teleskopy. Najbliższy, Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba, ma zostać wystrzelony w kosmos 18 grudnia bieżącego roku.
Źródło: NASA, fot. tyt. NASA
