Należąca do NASA sonda Parker Solar Probe od 2018 roku w zasadzie nieustannie zbiera kolejne cenne informacje na temat centralnej gwiazdy naszego układu – Słońca. W trakcie swojej misji dokonała już też ona kilku bardzo istotnych osiągnięć. Na przykład, w 2022 roku przeleciała przez słoneczną erupcję i zarejestrowała pierwsze w historii wideo przedstawiające z tak bliska koronalny wyrzut masy. Teraz czeka ją natomiast kolejne ważne wydarzenie.
Sonda, która (znowu) dotknie Słońca
Jak mogliście wyczytać w tytule, w tegoroczną Wigilię, czyli 24 grudnia, Parker Solar Probe zbliży się do Słońca na odległość mniejszą, niż jakikolwiek inny pojazd stworzony przez człowieka. Dokładniej mówiąc, znajdzie się ona zaledwie 6,1 miliona kilometrów od powierzchni Słońca, bijąc swój własny rekord i dotykając korony słonecznej. Dojdzie do tego o godzinie 12:53 czasu polskiego.
Omawianym przelotem Parker Solar Probe zakończy swoje 22. okrążenie wokół gwiazdy. Co jednak ważne, będzie on jednym z trzech finalnych najbliższych przelotów. Zgodnie z planami NASA sonda ma ukończyć wokół Słońca łącznie 24 orbity.

„Jeszcze żaden obiekt stworzony przez człowieka nie znalazł się tak blisko gwiazdy, a więc Parker [Solar Probe] doprawdy będzie przesyłać dane z niezbadanego obszaru.”, powiedział Nick Pinkine, menedżer operacyjny misji sondy Parker Solar Probe z Laboratorium Fizyki Stosowanej im. Johnsa Hopkinsa. „Nie możemy doczekać się momentu, w którym sonda ponownie zacznie się do nas odzywać.”
Tak, przelatując tak blisko Słońca z prędkością 692 tysięcy kilometrów na godzinę, sonda Parker Solar Probe nie będzie mogła komunikować się z naukowcami z NASA. Komunikacja zostanie wznowiona dopiero 27 grudnia, gdy pojazd znajdzie się w bezpiecznej odległości od gwiazdy.
Wszystko co dobre, kiedyś się kończy
Co z Parker Solar Probe po ukończeniu misji? Po wykonaniu 24. okrążenia wokół Słońca? Wkrótce potem powinien wyczerpać się zapas paliwa dla jej silników korekcyjnych, a przez to utraci ona możliwość utrzymywania w kierunku Słońca swojej osłony termicznej. W rezultacie sonda zostanie wystawiona bezpośrednio na działanie światła słonecznego i ulegnie stopniowemu rozpadowi.

Dla przypomnienia, sonda Parker Solar Probe została wystrzelona w 2018 roku z zamiarem zbadania z bliska Słońca i zjawisk zachodzących w jego obrębie. Głównym celem naukowym misji jest określenie struktury i dynamiki koronalnych pól magnetycznych Słońca i zrozumienie w jaki sposób podgrzewana jest korona słoneczna, jak przyspieszany jest wiatr słoneczny oraz w jaki sposób powstają i ewoluują cząstki o wysokiej energii.
Co do tego, że na przestrzeni swojej misji Parker Solar Probe już dostarczyła wielu cennych danych, nie można mieć żadnych wątpliwości. W ciągu ostatnich miesięcy swojego żywota wzbogaci jednak swoje portfolio o mnóstwo kolejnych wartościowych pomiarów.
Źródło: NASA, fot. NASA