Dlaczego płomień nie rzuca cienia?
Najprościej rzecz ujmując, światło porusza się po linii prostej, a kiedy jakiś obiekt staje na jego drodze i blokuje je, tworzy się efekt zwany cieniem. Kiedy silne źródło światła przechodzi przez obiekt cechujący się wysoką transparentnością, taki jak na przykład jasny płomień, cień nie tworzy się. Z resztą, dwie wiązki światła nie mogą na siebie bezpośrednio oddziaływać. Dlaczego zatem czasem mimo wszystko widać nieznaczny cień rzucany przez coś, co wygląda jak płomień?
Płomień – na przykład świecy lub zapałki – składa się nie tylko ze światła. Źródło paliwa dla płomienia i tlen są ważnymi składnikami tego, co widzi ludzkie oko, podobnie jak ciepło wytwarzane przez płomień. Ponieważ płomień jest znacznie gorętszy niż otaczające go powietrze, zagina światło w bezpośrednim otoczeniu, tworząc tym samym falującą linię. Widoczna jest również sadza pochodząca ze spalania knota, czy też cząstki węglowodorowe.
Światło przenika z różną prędkością przez różne ośrodki, w zależności od ich gęstości. Dlatego po przejściu światła przez gorący płomień do chłodniejszego powietrza tworzy się przy okazji charakterystyczny efekt smużenia.
Aby zobaczyć cień rzucany przez ogień, wiązka światła przechodząca przez jego płomienie musi być jaśniejsza niż jasność ognia. Jeśli światło przechodzące przez płomień lub ogień jest zbyt słabe w porównaniu ze światłem płomienia lub ognia, światło wytwarzane przez ogień wypełni ciemniejszy obszar i nie powstanie żaden cień.
W skrócie: ogień jest źródłem światła, a źródła światła nie mają cienia. Tym, co widzi ludzkie oko, mogą być zatem różne składniki ognia, ale nie sam ogień. Stanie się tak jednak wyłącznie po spełnieniu określonych warunków.
Źródło: mat. własny
