Volkswagen odpuszcza. Fizyczne przyciski wrócą do samochodów

Piotr MalinowskiSkomentuj
Volkswagen odpuszcza. Fizyczne przyciski wrócą do samochodów

Volkswagen odpowiada na potrzeby konsumentów i regulacyjne wymogi. Wielkimi krokami zbliża się długo wyczekiwany powrót fizycznych przycisków do elektrycznych samochodów. Zaprezentowany pojazd jest nie tylko tani oraz kompaktowy, ale posiada również przeprojektowaną deskę rozdzielczą. Szykuje się zatem powrót do czasów, gdy nie wszystko musiało być na dotyk.



Volkswagen nareszcie to zrobił. Fizyczne przyciski powracają do elektryków

Motoryzacyjni giganci nareszcie zaczynają rozumieć, że elektryki nie są już dłużej futurystyczną wizją. Coraz rzadziej widzimy pojazdy wyglądające niczym z filmów science fiction, ponieważ konsumenci potrzebują tradycyjnej bryły, ale z nowoczesnym napędem i przydatnymi rozwiązaniami. Trudno do takich zaliczyć dotykowe przyciski odpowiadające za kluczowe funkcje.

Tutaj na scenę wchodzi Volkswagen i zaprezentowany właśnie pojazd. ID. Polo jest przede wszystkim bardzo tani, ale też dostosowany do obecnych czasów. Widać to przede wszystkim po rozdzielczej desce, gdzie uwagę przykuwają fizyczne przyciski pozwalające dostosować działanie klimatyzacji czy innych podstawowych opcji. To oczywiście nie tylko hołd w stronę sprawdzonych rozwiązań, ale też ukłon dla bezpieczeństwa i praktyczności.



Przyciski znajdziemy ponadto na kierownicy, a także w kilku innych miejscach. Kierowcy sprawniej zarządzą funkcjami multimedialnymi czy tymi odpowiedzialnymi za sterowanie szybami i ogrzewaniem.

Wszystko to za mniej niż 30 tysięcy dolarów i produkowane w europejskiej fabryce. Premiera pod koniec 2026 roku.

Alternatywa dla chińskich elektryków kryje w sobie znacznie więcej ciekawostek

ID. Polo jest wyjątkowym elektrykiem z jeszcze kilku innych powodów. Cena, fizyczne przyciski to bowiem nie wszystko. Na uwagę zasługuje sam wygląd pojazdu, który jest iście retrofuturystyczny. Widać to szczególnie po wnętrzu, gdzie przeważają materiały z recyklingu, szarość i estetyczne bryły.

Trudno jednak obecnie stwierdzić czy Volkswagen jakkolwiek wygra bitwę z chińskimi elektrykami, które podbijają nasz rynek i nie zamierzają odpuszczać. Przekonamy się o tym wkrótce. Jedno jest pewne, to kolejny producent przywracający fizyczne przyciski i to naprawdę dobra wiadomość.

Źródło: Volkswagen / Zdjęcie otwierające: Volkswagen


Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.