Tego elektryka naprawisz sam. Czy stoimy u progu przełomu?

⁨Sylwia Tokarz⁩Skomentuj
Tego elektryka naprawisz sam. Czy stoimy u progu przełomu?

Co, jeśli swój elektryczny samochód mógłbyś naprawić sam, bez konieczności wizyty w serwisie? Studenci z Eindhoven w Holandii stworzyli koncepcyjny samochód elektryczny o nazwie Aria. To modułowy pojazd miejski z sześcioma bateriami, w którym większość usterek da się ogarnąć samodzielnie. Brzmi bardzo obiecująco.



Napraw swojego elektryka – pomoże Ci w tym telefon

Wystarczy podłączyć swój telefon do pojazdu przez kabel USB-C i uruchomić specjalną aplikację diagnostyczną, która błyskawicznie wskaże źródło problemu. Dzięki wizualnemu modelowi 3D samochodu użytkownik jest prowadzony krok po kroku do uszkodzonego komponentu. Aplikacja pokazuje potrzebne narzędzia i sposób działania, co znacznie ułatwia samodzielną naprawę auta.

Studenci stojący za projektem podkreślają, że nowoczesne samochody elektryczne stają się coraz bardziej skomplikowane, a ich naprawa często wymaga posiadania specjalistycznej wiedzy. Taco Olmar, kierownik zespołu, tłumaczy, że celem projektu jest umożliwienie właścicielom samodzielnego diagnozowania i naprawiania usterek, dzięki czemu użytkownik nie musi polegać wyłącznie na profesjonalnym serwisie.



Sam wymienisz baterię w swoim samochodzie elektrycznym

Jednym z kluczowych elementów projektu Aria jest łatwy dostęp do baterii. W przeciwieństwie do typowych samochodów elektrycznych, gdzie akumulatory są w pełni zintegrowane z podwoziem, Aria wykorzystuje modułowy system, który można bez problemu wyjąć ręcznie. Callum Armour, inżynier techniczny projektu, podkreśla, że operacja jest tak prosta, że praktycznie każdy właściciel pojazdu może ją wykonać samodzielnie.

Zamiast jednego dużego pakietu, samochód ma sześć osobnych modułów baterii. Każdy waży około 12 kilogramów i jest na tyle lekki, że można go wypiąć bez dźwigu, rolek czy specjalnych wózków. Razem dają łączną pojemność 12,96 kWh, co w miejskim aucie jest wartością w zupełności wystarczającą. Modułowy układ baterii otwiera też ciekawe możliwości. Kierowca może używać np. tylko części modułów podczas jazdy po mieście, a wybierając się w dłuższą trasę dołożyć pozostałe.

Źródło: TU/ecomotive

Podobnie jak w przypadku baterii, modułowa konstrukcja obejmuje także układ napędowy. Zaprojektowano go tak, aby zapewnić łatwy dostęp do poszczególnych jego elementow i prostotę serwisowania. Również elementy nadwozia np. zderzaki czy błotniki, zostały przygotowane tak, by można je było szybko wymienić bez konieczności posiadania specjalistycznych narzędzi.

Tak powinno w praktyce działać prawo do naprawy

Twórcy projektu wyraźnie inspirowali się ideą „Right to Repair”, czyli prawem do naprawy sprzętów. Chociaż już w 2024 roku Unia Europejska wprowadziła regulacje ułatwiające serwisowanie sprzętów po upływie gwarancji i zapewniające lepszy dostęp do części oraz instrukcji, auta elektryczne wciąż pozostają poza głównym nurtem tych przepisów. Holenderscy studenci chcą to zmienić.

Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: TU/ecomotive


⁨Sylwia Tokarz⁩Z wykształcenia geolog złożowy, ale zawodowo zajmuje się szeroko pojętym pisaniem. Miłośniczka podróży, szczególnie upodobała sobie słoneczną Italię.