Samochody elektryczne z darmowym ładowaniem. Kup póki się da

Maksym SłomskiSkomentuj
Samochody elektryczne z darmowym ładowaniem. Kup póki się da

Pamiętacie jeszcze czasy, kiedy celem spopularyzowania samochodów elektrycznych marki Tesla dodawanym gratis benefitem była możliwość ładowania ich za darmo na stacjach Supercharger? Ten bonus właśnie powrócił. Samochody elektryczne objęte darmowym ładowaniem to Tesla Model S i Model X, które albo doczekają się następców, albo niebawem po prostu znikną z oferty.



Samochody elektryczne Tesla znowu z darmowym ładowaniem

Wygląda na to, że ruszyło wielkie czyszczenie stocku w firmie Tesla. Samochody elektryczne Tesla Model X i S są obecnie wyprzedawane, a do każdego egzemplarza w gratisie dodawane jest darmowe ładowanie. Zupełnie jak za minionych czasów. Dożywotnie darmowe ładowanie to nie jedyna korzyść, bo w pakiecie jest jeszcze opcja o nazwie „Łączność Premium„.

Dożywotnie darmowe ładowanie na Superchargerach w samochodach elektrycznych Tesla to dodatek dość oczywisty, ale co z „Łącznością Premium”? Tutaj mamy do czynienia z bezpłatnym dostępem do Internetu, aktualizacji oprogramowania OTA i nawigacji z mapami w czasie rzeczywistym. Poza ofertą promocyjną opcja ta stanowi wydatek rzędu kilkudziesięciu złotych miesięcznie.



Przejrzałem ofertę firmy Tesla w Polsce i „na stocku” są dostępne wyłącznie egzemplarze Tesla Model X z darmowym ładowaniem. Model S nie jest już dostępny. Warto pamiętać o tym, że wybrane modele używanych aut Tesla Model S z platform ogłoszeniowych nadal da się kupić z darmowym ładowaniem, oferowanym przez Teslę lata temu.

Dlaczego Tesla zdecydowała się na taki ruch w przypadku modeli S i X? Prawdopodobnie dlatego, że chce je usunąć z oferty lub zastąpić nową generacją aut. Na podobne benefity w przypadku Tesla Model 3 i Y nie ma na razie co liczyć.

Źródło: Tesla


Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.