Dzięki temu mogliśmy się dowiedzieć, że zmiana formatu wyprzedaży okazała się sukcesem. Przypomnijmy, Valve zrezygnowało z codziennych ofert promocyjnych i zamiast tego od razu przeceniło wszystkie tytuły. Gracze mieli zatem kilkanaście dni na przejrzenie całej oferty i przeanalizowanie gier. W efekcie mogli lepiej zarządzać swoim budżetem.
Według statystyk udostępnionych przez Valve gracze podczas wyprzedaży odwiedzili znacznie więcej kart produktów. Dwukrotnie wzrosła także liczba gier, które zostały dodane do listy życzeń użytkowników.
Zmiany przełożyły się także na sprzedaż. Podczas gdy najbardziej popularne tytuły radziły sobie podobnie, na uwadze zyskały mniejsze pozycje spoza TOP 500 na Steam. Przychód ze sprzedaży tych gier wzrósł o 45%.
Źródło: SteamDB