Złapano pirata, który udostępnił film „Zjawa”. Grozi mu do 3 lat więzienia

Wojciech OnyśkówSkomentuj
Złapano pirata, który udostępnił film „Zjawa”. Grozi mu do 3 lat więzienia
„Zjawa” to jeden z najgłośniejszych filmów ubiegłego roku, w którym główną rolę zagrał Leonardo DiCaprio. Niestety produkcja od samego początku zmagała się z dużymi problemami z piractwem. Do sieci bardzo szybko trafiła nielegalna kopia w wysokiej jakości. Udostępniony torrent został pobrany ponad milion razy, negatywnie wpływając na kinowy sukces tytułu.



Po dwóch miesiącach osoba, która upubliczniła film, została złapana. Z oficjalnych informacji wynika, że pirat wszedł w posiadanie „Zjawy” w pracy. Znajdowały się tam bowiem płyty, które były przeznaczone do wysłania do osób związanych z Oscarami.

William Kyle Morarity, bo tak nazywa się wspomniany pirat, postanowił skopiować zawartość płyt na zewnętrzny nośnik. Kilka dni później udostępnił film w internecie, za pośrednictwem niewielkiego serwisu na zaproszenie – Pass the Popcorn. Niedługo później materiał znalazł się na wszystkich popularnych stronach z torrentami.



Pirat podczas udostępniania posługiwał się nickiem „clutchit”. Warto zaznaczyć, że pod takim samym aliasem funkcjonowało jego konto na Twitterze, gdzie wyszczególnione było imię i nazwisko.

Obecnie nie wiadomo, jak dokładnie udało się go namierzyć. Wszystko wskazuje jednak na to, że domorosły pirat nie zabezpieczył odpowiednio swojej tożsamości przed upublicznieniem „Zjawy” w sieci.

Morarity przyznał się już do winy. Proces odbędzie się w przyszłym miesiącu. Grozi mu nawet 3 lata pozbawienia wolności.

Źródło: Neowin

Wojciech OnyśkówRedaktor w serwisie instalki.pl piszący o nowych technologiach i grach.