Wyniki finansowe firmy okazały się niższe, niż zakładali analitycy. Prawdopodobną przyczyną tego stanu rzeczy było złe odczytanie zapotrzebowania wśród klientów. W drugim kwartale na rynku debiutowały flagowe smartfony Samsunga – Galaxy S6 oraz Galaxy S6 Edge. Choć nie znamy dokładnych wyników sprzedażowych tych modeli, zaznajomieni ze sprawą podają, że koreański gigant źle rozłożył proporcje. Samsung przewidywał, że zainteresowanie będzie się układało na poziomie 4:1 dla Galaxy S6, tymczasem dotychczasowa sprzedaż wyniosła 2:1. Zainteresowanie Galaxy S6 Edge było zatem większe, niż przewidywano, w efekcie czego zagiętego smartfona po prostu zabrakło na rynku, podczas gdy wersja Galaxy S6 zalega na półkach sklepowych.
Na dokładne wyniki finansowe musimy jeszcze poczekać. Sytuacja Samsunga nie napawa jednak optymizmem. Z drugiej strony wielu producentów chciałoby osiągać wyniki podobne do koreańskiej firmy.
Źródło: Phone Arena