YouTube żąda dowodu tożsamości albo danych karty
Weryfikacja wieku na YouTube to coś, z czym jak się okazuje może zetknąć się każdy. Wystarczy, że algorytm na podstawie historii aktywności danego użytkownika stwierdzi, że może on być nieletni i… poprosi go o wysłanie skanu dowodu tożsamości (prawa jazdy, dowodu osobistego, paszportu) lub numeru karty kredytowej. Zupełnie nie dziwię się osobom pełnoletnim, które mają poważne obawy przed podawaniem tychże na tacy amerykańskiej korporacji.
YouTube prosi o powyższe w sytuacji, gdy użytkownik platformy, co do którego wieku zachodzą podejrzenia niepełnoletności, zechce obejrzeć materiał wideo przeznaczony dla pełnoletnich osób. Co ważne: proces potwierdzania wieku jest natychmiastowy w przypadku, gdy wpisze się dane karty płatniczej i może trwać nawet kilka dni (!) w przypadku autentykacji dowodem tożsamości.
Internauta ma prawo odmówić przesłania danych, jednakże tym samym pozbawi się możliwości oglądania materiałów 18+.
YouTube może chcieć zweryfikować wiek wszystkich użytkowników serwisu
Omawiany tu system jest testowany od kilku miesięcy i sądząc po liczbie komentarzy w sieci staje się coraz powszechniejszy. Już w zeszłym roku sugerowano, że docelowo YouTube zapragnie zweryfikować wszystkich użytkowników platformy. Jeśli nie widziałeś jeszcze takiego komunikatu to być może dopiero go zobaczysz, a może… po prostu wcześniej podpiąłeś pod swoje konto kartę płatniczą, na podstawie której automatycznie zweryfikowano Twój wiek.
Weryfikowaliście się już w ten sposób na YouTube? A może nie macie zamiaru?
