YouTube usunęło filmy Tomasza Ćwiąkały o Paolo Sousie

Maksym SłomskiSkomentuj
YouTube usunęło filmy Tomasza Ćwiąkały o Paolo Sousie
Ostatnio w Polsce byliśmy świadkami burzy, którą wywołał były już selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski, Paolo Sousa. „Siwy bajerant”, jak zwykło go nazywać środowisko dziennikarzy sportowych zakomunikował 26 grudnia, że nie chce dłużej być trenerem Polaków. Popularne filmy z komentarzem w tej sprawie nagrał dziennikarz Tomasz Ćwiąkała. YouTube usunęło dwa z trzech nagrań.



Odezwa Tomasza Ćwiąkały do narodu brazylijskiego

Rekordy popularności w sieci bił w ostatnich dniach materiał Tomasza Ćwiąkały na YouTube, w którym dziennikarz w wyczerpujący sposób wytłumaczył w języku portugalskim zawiłości związane z postawą selekcjonera. Nagranie błyskawicznie zyskało zainteresowanie Brazyliczyków i Portugalczyków, stając się z miejsca najpopularniejszym filmem na kanale. Nagranie to oraz wideo w języku polskim skasowano na YouTube.

Dlaczego usunięto filmy Tomasza Ćwiąkały? Powodem miało być naruszenie praw autorskich firmy 1MWP. Ćwiąkała nie wykorzystywał w materiale cudzych nagrań wideo, audio ani zdjęć. Wyjątek stanowi dosłownie jeden kadr ze zdjęciem stadionu.



Podejrzewa się, że z żądaniem skasowania treści do YouTube mogła zgłosić się firma reprezentująca Paolo Sousę lub jego nowego pracodawcę, brazylijski klub Flamengo.

Tomasz Ćwiąkała nie wie dlaczego filmy usunięto. Podobnie jak internauci, domaga się wyjaśnień.

Na YouTube widnieje jeszcze jedno nagranie Ćwiąkały dotyczące sprawy Paolo Sousy. Jeśli interesujecie się piłką nożną, warto je obejrzeć.

Źródło: Press.pl


Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.