YouTube usunął ponad milion filmów na temat koronawirusa

Antoni ZaborskiSkomentuj
YouTube usunął ponad milion filmów na temat koronawirusa
Na oficjalnym blogu YouTube pojawił się wpis dotyczący tego, jak platforma walczy z dezinformacją. Okazuje się, że na co dzień administratorzy usuwają setki filmów wprowadzających odbiorców w błąd w temacie COVID-19 i wszystkiego co z nim związane. Od początku trwania pandemii usunięto aż milion klipów, a to z pewnością jeszcze nie koniec.



Na podstawie czego ustala się co jest prawdą, a co nie? W przypadku koronawirusa sytuacja jest dosyć prosta, bo YouTube polega na opiniach ekspertów z organizacji zdrowotnych, takich jak CDC i WHO. Jeśli ktoś udostępnia materiały prezentujące fakty nie pokrywające się z tym, co twierdzą naukowcy, musi liczyć się z konsekwencjami. Autor wpisu, Neal Mohan, przy okazji zaznacza, że w przypadku innych tematów znacznie trudniej ocenić, kto ma rację i czy film wprowadza w błąd. Może się bowiem okazać, że niepopularne stanowisko w jakiejś kwestii wcale nie oznacza tego, że jego autor nie przedstawia prawdy.

We wpisie możemy także przeczytać, że co kwartał z serwisu wyrzucanych jest średnio 10 milionów filmów, które w różny sposób naruszają zasady.



YouTube usunął ponad milion filmów na temat koronawirusa

Źródło: Pexels / Adam Fejes

Twórcy zarzucają YouTube’owi cenzurę

Troska administratorów największego serwisu wideo na świecie nie zawsze jednak wychodzi na korzyść twórcom i oglądającym. W ostatnich miesiącach miało miejsce co najmniej kilka kontrowersyjnych incydentów, w których popularne kanały zostały zamknięte, rzekomo ze względu na naruszenie regulaminu.

Przykładem jest chociażby sprawa kanału Uwaga! Naukowy Bełkot. W lipcu został on zablokowany i na kilka dni całkowicie zniknął z sieci. Jak mówi sam autor, nie ma pojęcia co spowodowało podjęcie takiej decyzji przez administratorów YouTube’a. Finalnie udało się jednak wszystko odkręcić.

Podobna sytuacja dotknęła austriackiego twórcę filmów dokumentalnych Olivera Resslera. Zaraz po usunięciu jego kanału, w ostrych słowach skomentował działania serwisu, nazywając je cenzurą. W tym wypadku podejrzenia o umyślne usunięcie treści mogły być słuszne – filmy Resslera prezentują często poglądy, które mogą nie podobać się władzom. Ostatecznie, jemu też udało się jednak wrócić do sieci.


Źródło: Blog YouTube, The Art Newspaper / fot. tyt. Unsplash / NordWood Themes

Antoni ZaborskiW branży nowych technologii od ponad 10 lat. W tym czasie pisał dla kilku popularnych serwisów, a także na swój rachunek. Prywatnie fan motoryzacji, sportów walki i dobrego jedzenia.