YouTube usunie filmy podważające wynik wyborów w Stanach Zjednoczonych
Prezydent Donald Trump wielokrotnie mówił, bez przytaczania odpowiednich dowodów, że „demokraci ukradli jego zwycięstwo w wyborach”. Głos ten jak echo powtarzany jest przez wielu internautów, w tym twórców treści publikowanych w obrębie należącego do Google serwisu YouTube. W swoim najnowszym oświadczeniu przedstawiciele YouTube zapowiedzieli, że filmy w fałszywy sposób przedstawiające rzekome powszechne oszustwa wyborcze, które miały doprowadzić do zwycięstwa Joe Bidena nad prezydentem Donaldem Trumpem w wyborach prezydenckich w 2020 roku, będą usuwane.
W przeciwieństwie do Facebooka i Twittera, które na etapie liczenia głosów oznaczały treści kwestionujące legalność wyborów jako wprowadzające w błąd, YouTube pierwotnie oznaczał je po prostu jako związane z wyborami. Przedstawiciele serwisu przyznali wtedy, że w niektórych przypadkach takie podejście oznaczało „dopuszczenie kontrowersyjnych poglądów na temat wyniku lub procesu liczenia głosów w trwających wyborach.”
Teraz YouTube skieruje widzów na stronę „Kontrola plotek” należącą do Agencji ds. Cyberbezpieczeństwa i Infrastruktury oraz Biura Rejestru Federalnego, które potwierdza, że Joe Biden jest prezydentem elektem zgodnie z państwowym systemem certyfikacji głosów.
Skala dezinformacji na YouTube jest porażająca
YouTube opublikowało statystyki dotyczące działań mających na celu usuwanie treści wprowadzających w błąd. Administracja serwisu do tej pory zamknęła ponad 8 000 kanałów i skasowała „tysiące” filmów, przy czym 77% z nich nie osiągnęło nawet 100 wyświetleń. Około 88% filmów wideo w pierwszej dziesiątce wyników wyszukiwania w wyborach pochodziło z „wiarygodnych źródeł wiadomości”. Najczęściej oglądane filmy i kanały dotyczące wyborów pochodziły ze źródeł takich jak NBC i CBS.
Postawa serwisu prawdopodobnie wzmocni krytykę ze strony niektórych grup mówiących o „liberalnej stronniczości”.
Źródło: YouTube