Reklamy na YouTube wbrew woli twórców
Jeśli jeszcze nie korzystasz z YouTube Vanced lub nie wykupiłeś sobie subskrypcji YouTube Premium, prawdopodobnie to zrobisz, albo oszalejesz. Serwis należący do Google postanowił zmonetyzować także tą zawartość serwisu, na której reklamowaniu poprzez AdSense youtuberzy nie chcieli zarabiać. Jednocześnie, twórcy nie dostaną ani grosza prowizji z tytułu tego rodzaju reklam. W zaktualizowanych warunkach korzystania z usługi YouTube czytamy:
„Prawo YouTube do zarabiania: YouTube ma prawo do generowania przychodów z tytułu wszystkich treści na platformie, a reklamy mogą pojawiać się w filmach z kanałów, które nie biorą udziału w programie partnerskim YouTube.”
YouTube to oczywiście prywatny serwis, gdzie posiadanie i prowadzenie konta jest darmowe. Koszt jego utrzymania na pewno opiewa na pokaźną sumę pieniędzy i nikogo nie powinno dziwić, że firma chce na nim zarabiać. Potencjał reklamowy filmów, przy których do tej pory nie były wyświetlane reklamy, jest gigantyczny. Czy to jednak dobra metoda na maksymalizację zysków? Twórcy są innego zdania.
„To szaleństwo” – komentował w listopadzie ubiegłego roku sprawę jeden z twórców z USA, mający 3,5 miliona subskrybentów. „Jeśli prowadzisz niewielki kanał, na którym nie możesz jeszcze uruchomić monetyzacji, YouTube będzie czerpało 100% dochodów z twojej pracy”.
Yes, the new Terms of Service allow ads to run on videos from non-YPP channels (so long as the video meets ad-friendly guidelines). Creators in YPP still receive the same rev share, & we encourage all eligible creators to apply–nothing is changing w/ the requirements or process.
— TeamYouTube (@TeamYouTube) November 18, 2020
Oczywiście nie muszę mówić, że po wprowadzeniu zmian w USA żaden duży YouTuber nie przeniósł swojej działalności gdzie indziej…
Nowe Warunki zaczną obowiązywać użytkowników w Polsce z dniem 1 czerwca 2021 roku.
Bloker reklam ochroni przed niektórymi reklamami
Przed reklamami w sieci (także większością tych na YouTube) uchronią Cię wtyczki dla przeglądarek internetowych pokroju uBlock Origin. Wtyczkę pobierzesz z naszej bazy oprogramowania w wersjach dla Chrome, Edge, Firefox i Safari.
Pamiętaj, aby do białych list dodawać strony, którym chcesz dać zarobić parę groszy. 😉
Źródło: YouTube
