Wśród rzekomo nielegalnych treści znalazł się również Amazon i Sky Cinema, gdzie filmy można legalnie zakupić lub wypożyczyć. W przypadku „Mrocznego Rycerza” zgłoszono nawet oficjalną stronę w serwisie IMDB.
Jak zatem widać, nikt tak naprawdę nie weryfikuje zgłaszanych linków. Prawdopodobnie cały proces odbywa się automatycznie. Administratorzy narzędzia powinni zatem dodać do wyjątków witryny, które działają w pełni legalnie.
Na szczęście Google ręcznie weryfikuje wszystkie zgłoszenia. Pracownicy firmy wyłapali błąd i nie usunęli z wyszukiwarki odnośników do legalnych stron.
Vobile rzekomo zgłosiło już ponad 13 mln linków do usunięcia. Ile z nich faktycznie zawiera nielegalne treści?
Źródło: Torrent Freak